Deser na bazie dyni dla leniwych

Deser na bazie dyni

Deser na bazie dyni

Jeśli regularnie czytasz mój blog, to zapewne wiesz, że jestem zwariowana na punkcie dyni. Każdego roku pod koniec sierpnia przebieram nogami z niecierpliwości. Chcę, żeby jak najszybciej nadszedł wrzesień, ponieważ wtedy wypada mi oficjalnie rozpocząć sezon na dyniowe szaleństwo. Także dzisiaj trochę o właściwościach dyni, a także pierwszy w tym sezonie smakowity przepis z jej wykorzystaniem.

Przyznaję się, że już jakiś czas temu nie mogłam oprzeć się pokusie i kupiłam piękną, prawie 3 kg dynię. Wykorzystałam ją do przyrządzenia jaglanki, a także do zrobienia przepysznej przekąski jaką jest deser na bazie dyni dla leniwych. Skąd ta nazwa? Jak się pewnie domyślasz  jest to deser bardzo prosty i dość szybki w wykonaniu. Zatem doskonały dla osób, które nie lubią przesiadywać godzinami w kuchni i zmagać się ze skomplikowanymi przepisami.   Jest to właściwie trochę zmodyfikowane nadzienie, którego używam robiąc tartę dyniową. Jednak nie zawsze jest czas lub ochota, żeby piec ciasto. Dlatego wymyśliłam ten deser, żeby można było na szybko delektować się smakiem dyni na słodko.

Deser na bazie dyni

Deser na bazie dyni

Deser na bazie dyni

Składniki nadzienia dyniowego:

  • obrana dynia [500 g]
  • mleko krowie lub kokosowe [1/2 litra]
  • dojrzały banan [2 sztuki]
  • budyń śmietankowy bez cukru [ opakowanie]
  • płatki kokosowe [1 łyżka]
  • orzechy [2-3 sztuki]
  • kakao [1 łyżeczka]
Deser na bazie dyni

Deser na bazie dyni

Przygotowanie:

Pokrój dynię w kostkę. Następnie wrzuć do garnka. Zalej mlekiem i gotuj tak długo aż dynia będzie miękka (około 15 minut). Na ostatnie 5 minut dorzuć pokrojonego banana i podczas gotowania rozgniataj go widelcem. Odstaw do ostygnięcia. Następnie zmiksuj wszystkie składniki aż do uzyskania gładkiej masy. Na koniec dodaj budyń (suchy proszek) i ponownie wszystko zmiksuj. Wlej masę dyniową do foremek (mogą być papierowe) i piecz przez ok 30 minut w temperaturze 180°C, aż masa będzie sztywna (ale po dotknięciu sprężysta). Kiedy dynia ostygnie, to możesz posypać deser orzechami, startym kokosem oraz odrobiną kakao.

Deser na bazie dyni

Deser na bazie dyni

Dlaczego warto jeść dynię

Włącz dynię do swojej diety, jeśli chcesz zadbać o swoją sylwetkę, urodę i dobre samopoczucie

  • dynia jest niskokaloryczna, w 100 g tylko 28 kcal,
  • ze względu na zawartość błonnika pokarmowego (2,8 g w 100 g) zwiększa uczucie sytości,
  • zawiera witaminę A oraz β-karoten. Witamina A jest niezbędna w procesie widzenia, reguluje powstawanie nowych komórek, a także zapewnia prawidłowy stan tkanki nabłonkowej skóry. Łącznie z β-karotenem należy do przeciwutleniaczy. To oznacza, że chronią tkanki przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Poza tym poprawiają koloryt skóry,
  • pestki dyni są wysokokaloryczne (556 kcal/100g), ale zawierają dużo niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, dlatego są cennym składnikiem diety pozytywnie wpływającym na pracę mózgu, pamięć, koncentrację oraz układ nerwowy.

Dynia w kuchni
Dynia, to taki wdzięczny składnik, z którego można zrobić dosłownie wszystko: ciasta, tarty, muffinki, ciasteczka, placki, zupy kremy, nadzienie do naleśników i pierogów, zapiekanki, frytki, desery, a także marynaty. Także opcje są niezliczone. Może być podana jako danie główne, przystawka, przekąska, a także deser. Przez cały wrzesień będę podsuwać Ci pomysły na przepyszne potrawy z dyni.

A jak jest Twoja ulubiona potrawa na bazie dyni?

  • Roman Sidło

    Dynia dla leniwych? 😀

    Uwielbiam dynie – choćby za ich uniwersalność w kuchni. Moi rodzice mają je w ogródku, dlatego nie muszę się za nimi uganiać po ryneczkach 🙂 na słodko, na słono – świetna sprawa.

  • To wygląda obłędnie. *.* Muszę spróbować!
    Dzięki za przepis. :3

  • Wypróbuję przepis. 🙂

  • Aj wreszcie znalazlam deser bez cukru, slodzikow itd., dziekuje 😀

  • Magdalena Chojnacka

    Ląduje w ulubionych 😉

  • Daria

    Ja mam 23 lata, a dopiero próbuję się polubić z większością owoców i warzyw. Może czas na dynię…? Jeśli się zdecyduję, to przynajmniej będę wiedziała, od czego zacząć 🙂

  • Ależ to bardzo fajny deser jest. Rozumiem, że sezon dyniowy możemy uznać za otwarty? U mnie jeszcze przed.

    • Oj tak, u mnie szał, każdego tygodnia znoszę mnóstwo dyni do domu. Coś czuję, że jeszcze 2-3 tygodnie i będzie przesyt ;).

      • Ja w tym tygodniu stawiam na zupę dyniową-krem. Uwielbiam z imbirem lub czosnkiem.

  • Wyglądają czadowo! Zarówno tartę dyniową, jak te deserki chętnie zrobię i zjem. Bo też UWIELBIAM dynię!

    • Bardzo polecam, to przepisy dla dyniowych fanów ;).

  • Jak dla leniwych w kuchni, to coś dla mnie 😉

  • Ania no patrz to wszystko dla mnie specjalnie chyba 😀 nie dość że deser, to jeszcze z dyni i na dodatek dla leniwych 😀 toż przecież wszystko się zgadza :D. Ania a jak nie mam takiej blaszki z dziurkami to mi się wyleje jak dam same papierowe foremki? próbować czy nie?

    • Kasia, ja też dałam w papierowe, nie wyleje się :).

  • Dla mnie już samo obieranie dyni to wyzwanie 😉 Także nie wiem, czy dla takich leniwych 😉

    • He, he, to prawda, ale to dobry moment żeby sobie porozmyślać ;).

  • Amerykanskie pumpkin pie uwielbiam <3 i chlebek dyniowy. Ale Twoj deser wyglada cudownie, musze go koniecznie wyprobowac 🙂 Dla mnie sezon na dynie to pazdziernik-listopad 🙂

    • Tez uwielbiam pumpkin pie! Moje ukochane ciasto :).

  • Fajny pomysł, wczoraj robiłam kopytka z dyni, w zeszłym tygodniu zupę, a więc teraz pora na deser 😀

    • To widzę, że też jesteś taką maniaczką dyniową jak ja :).

  • Karolina Karwowska

    k o n i e c z n i e muszę na dniach spróbować! <3 Uwielbiam dynię marynowaną, zupę krem z dyni i ogólnie dynię na różne sposoby. Powtórzę to, co już w komentarzach się pojawiło, ale dynia+deser+dla leniwych to idealne połączenie 🙂

    • Tez lubię dynie marynowaną, to mój smak z dzieciństwa.

  • Oj jakie pysznosci u Ciebie Aniu. Palce lizac. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Faktycznie, pyszności!

  • Ciężko mi namówić rodzinę na dynię. Tata nie lubi i nie ma kupowania.

  • Zjawiskowo pyszna musi być ta potrawa. Też spróbuje przyrządzić. Aniu, również jestem wielką fanką dyni. Można z niej coś szybko przyrządzić. A i dzieci ją uwielbiają. Moją wielką słabością jest dyniowa latte. Czasem sama przyrządzam. Na mieście nie mogę przejść spokojnie obok Starbucksa jesienią, gdyż mają tam w ofercie dyniowe late:-)

    • Dynia, to bardzo wdzięczny produkt, nie dość, że smakuje, to jeszcze świetnie wygląda :).

  • Jeszcze nigdy nie robiłam nic na bazie dyni, ale to już drugi przepis od Ciebie, który jest na mojej liście:).

    • Czyli nie masz już wyjścia, leć po dynie i działaj ;).

  • Wygląda apetycznie:) Przepis dla leniwych więc wypróbuję 🙂