Pomysł na lunch box do pracy szparagi z jajkiem sadzonym

Pomysł na lunch box do pracy szparagi z jajkiem sadzonym

Pomysł na lunch box do pracy szparagi z jajkiem sadzonym

Kiedy w zeszłym tygodniu wybrałam się na zakupy na lokalny rynek, to osłupiałam. Przez ostatnie zimne tygodnie zupełnie wypadło mi z głowy, że to już wiosna i czas na nowalijki! Uwielbiam sezonowe warzywa oraz owoce. Staram się je na bieżąco włączać do mojego codziennego jadłospisu. Dzisiaj mam dla Ciebie bardzo smakowitą i niskokaloryczną propozycję na lunch do pracy lub szkoły. 

Oczywiście pierwsza rzecz, na którą się rzuciłam na rynku, to moje ukochane szparagi. Przyznam się jednak, że wolę białe, ale strasznie ciężko jest je w tym roku dostać. Pan sprzedawca poinformował mnie, że spora partia tych warzyw wymarzła podczas długiego weekendu. Poza tym stwierdził, że ludzie chętniej kupują zielone. Podejrzewam, że dzieje się tak ponieważ nie trzeba ich skrobać;). Zatem nie mając większego wyboru kupiłam dwa pęczki zielonych szparagów. Ze względu na swój kolor przynajmniej na zdjęciach prezentują się o wiele bardziej atrakcyjnie niż białe.

Jeśli na co dzień jesteś zabiegana, ale bardzo byś chciała jeść smacznie oraz zdrowo, to mam dzisiaj coś odpowiedniego dla Ciebie. Szparagi z jajkiem sadzonym to doskonały pomysł na lunch box dla zapracowanych. Możesz go wykonać nawet dzień wcześniej i po prostu schować na noc do lodówki. To danie smakuje zarówno na ciepło jak  na zimno – przetestowałam na sobie ;).

Pomysł na lunch box do pracy szparagi

Pomysł na lunch box do pracy szparagi z jajkiem sadzonym

Pomysł na lunch box do pracy szparagi z jajkiem sadzonym

Składniki

  • zielone szparagi 20 sztuk [100 kcal]
  • jajka przepiórcze 4 sztuki/kurze 1 sztuka [80 kcal]
  • pomidor 1 sztuka [34 kcal]
  • chleb gryczany 1 kromka [74 kcal]
  • oliwa z oliwek 1 łyżeczka [44 kcal]
  • zioła: suszona i świeża bazylia, świeży tymianek
  • szczypta soli himalajskiej

Razem: 342 kcal

Przygotowanie

  • gotuj osolone szparagi na parze przez około 15 minut
  • jednocześnie zrób na patelni grillowej bez tłuszczu jajka  sadzone
  • szparagi i jajko podawaj z kromką chleba, a także pokrojonym pomidorem, przyprawionym oliwą oraz ziołami

Czas przygotowania: 20 minut

Pomysł na lunch box do pracy szparagi z jajkiem sadzonym

Pomysł na lunch box do pracy szparagi z jajkiem sadzonym

Sezon na szparagi w zależności od pogody zaczyna się w połowie lub pod koniec kwietnia i trwa aż do końca lipca. Warzywa te warto spożywać ze względu na ich liczne zalety:

  • są smaczne,  a do tego niskokaloryczne, 100 g szparagów = 18 kcal.
  • lekkostrawne
  • działają moczopędne
  • ułatwiają prawidłowe wypróżnianie się
  • 10 szparagów zaspokaja dzienne zapotrzebowanie organizmu na kwas foliowy
  • zawierają przeciwutleniacze (rutynę oraz glutation), które niszczą wolne rodniki, a tym samym spowalniając proces starzenia się skóry.
  • szparagi stymulują pracę nerek, przyspieszają drenaż limfatyczny oraz wydalanie toksyn z organizmu. Dlatego są świetnym środkiem na oczyszczanie organizmu.
  • Ze względu na zawartość puryn nie są zalecane osobom chorującym na dnę moczanową
Pomysł na lunch box do pracy szparagi z jajkiem sadzonym

Pomysł na lunch box do pracy szparagi z jajkiem sadzonym

Niech Was nie zmyli to zdjęcie. Kacper nie jest fanem szparagów, tylko jajek pod każdą postacią;).

A Ty lubisz szparagi?

  • Robiłam krem z szparagów 🙂 Był Ok. Ale takie często są „łykowate”

    • Tez lubię krem ze szparagów, ale z białych.

  • Był czas, że jajko sadzone absolutnie nie wchodziło w grę jako posiłek. Kiedyś chyba zbyt dużą miłością do niego pałałam i z przejedzenia musiałam sobie je na trochę odpuścić, bo już nie sprawiało takiej przyjemności. 😉 Ale teraz powoli znów do niego wracam więc lunch box do wykorzystania 😉

    • U mnie jajko sadzone teraz to rzadkość, bo jem tylko jajka przepiórcze ze wzgledu na nietolerancję pokarmową.

  • Mmmm uwielbiam takie posiłki 🙂 Świetne drugie śniadanie!

  • Świetny lunch! Pięknie się prezentuje i na pewno dobrze smakuje 😉

    • Dziękuje Ci bardzo za miłe słowa. Nie chcę się chwalić, ale wyszedł bardzo smakowity ;).

  • Gleam Oblivion

    Wygląda smakowicie. Jednak ja chyba jestem jakiś antytalent. Tyle razy robiłam szparagi i nigdy mi się nie udały. Chyba spróbuje tych z Twojego przepisu. Szparagi jadłam kilkukrotnie, ale samodzielnie wychodzą mi koszmarnie.

    • No coś Ty, serio? 🙂 A co z nimi nie tak?

      • Gleam Oblivion

        Za każdym razem wychodzą mi gorzkie 🙁

  • Justyna Błach

    Bardzo ciekawy i smaczny pomysł:)

  • Bardzo fajny pomysł na lunchbox. Zawsze szparagi tylko do obiadu, a tu proszę – można inaczej 😉

  • Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem spróbowania szparagów, ale jakoś nigdy nie było mi z nimi po drodze, że tak to ujmę 😛 Im więcej czytam o ich zaletach tym bardziej skłaniam się ku temu by wreszcie się przełamać. Ze szpinakiem się udało, może z nimi też nie będzie źle 🙂

    • Też tak czasem mam, że cały czas o czymś czytam lub słyszę i mam spróbować, ale ciągle coś. Jak w końcu tego czegoś spróbuję, to czasem jest tak, że nie wyobrażam sobie jak w ogóle mogłam żyć bez jedzenia danego produktu. Jednak czasem jestem bardzo rozczarowana, jak np. chia i więcej po to nie sięgam.

  • Swietny pomysł, myślę, że dla każdego, mało kto nie lubi szparagów czy jajek sadzonych – pychota. No i jeszcze taki domowy chlebek- mniam, mniam 🙂

    • Chlebek oprócz tego, że smaczny, to jeszcze tak fajnie sycący. Długo się po nim nie chce jeść.

  • Tyle się nasłuchałam o tych szparagach, a zawsze podchodziłam do nich jak do jeża. Wydawało mi się, że ich przygotowanie musi wieki trwać. Mam niemiłe doświadczenia z gotowaniem tych białych. Nie mam też garnka do szparagów, ale teraz widzę,że nie taki diabeł straszny! Apetycznie to wygląda i przekonałaś mnie tym kwasem foliowym. W diecie matki karmiącej to bardzo ważne, więc się chyba skuszę:)

    • Ja często wlewam wodę do zwykłego garnka i tak je gotuję. Czasem robię na parze, wtedy to trwa dosłownie 10-12 minut. Ja uwielbiam szparagi, zwłaszcza białe, ale nauczyłam się je jeść dopiero z 10 lat temu od mojej koleżanki :).

  • Świetny pomysł na przekąskę w pracy. Uwielbiam szparagi! Mam to szczęście, że 2 przystanki od mojego domu jest bazarek, na którym zawsze zaopatruję się w świeże warzywa i owoce. Obecnie szparagi również zawsze lądują w siatce, ale i świeży szpinak na koktajle i botwinka na zupę. Mniami!!! 🙂

    • Uwielbiam takie miejsca i na prawdę ciężko jest mnie z nich wyciągnąć ;). A teraz jest w czym wybierać.

  • Zdrowe i wiosenne 🙂

  • Jak ja lubię te Twoje wpisy z kolorowymi propozycjami 🙂 Co do szparag….są super, tylko zbyt często łykowate

    • Dziękuję :). Wydaje mi się, że takie kolorowe jedzenie lepiej smakuje ;). Na pewno minusem szparagów jest to, że trzeba je skrobać. Zajmuje to trochę czasu i jest irytujące jeśli jest się mocno głodnym 😉

  • Mniaaam uwielbiam szparagi, w końcu jest na nie sezon, nie pogardziła bym takim lunch boxem 😀 Muszę taki przygotować narzeczonemu 🙂

    • Wreszcie jest sezon i trzeba korzystać, bo szybko sie kończy :).

  • Monika Kurdej

    masz pomysł, co zrobić, żeby szparagi nie były jędrne nie sflaczałe w pudełku? Często zjadam na surowo, bo tak łatwiej je przetransportować, ale cała łodyga właściwie zostaje w domu.

    • Monika, nie mam. Niestety dość szybko flaczeją, ale wciąż dobrze smakują. Można je ewentualnie drobno pokroić, jeśli bardzo Ci ich widok nie odpowiada ;).

  • Mniam! Uwielbiam szparagi <3 Chętnie przygarnęłabym taki lunch box 😀

  • Nigdy nie jadłam szparagów, jak smakują? 🙂