Przepis na zupę dyniową krem z grzankami

Przepis na zupę dyniową krem z grzankami

Przepis na zupę dyniową krem z grzankami

W związku z tym, że wczuwam się w jesienne klimaty, to pierwszą potrawą zaprezentowaną w kąciku kulinarnym „Gotowanie” będzie zupa krem z dyni z grzankami i serem. 

Przepis na zupę dyniową krem

Muszę się Wam przyznać, że nie dość, że jeszcze nigdy w życiu nie ugotowałam żadnej potrawy z dyni, to nawet żadnej nie jadłam. Przed przystąpieniem do gotowania przeczytałam w Internecie kilka przepisów, ale żaden tak w 100% mi się nie spodobał, więc postanowiłam z każdego po trochu coś wykorzystać, a głównie zdać się na własną intuicję. Zaczęłam od pójścia na rynek i wybrania odpowiedniej dyni. To nie jest taka prosta sprawa. Dynia musi być odpowiedniej wielkości (nie za duża, żeby łatwo się kroiła) i dojrzała. Jeśli chcemy zaskoczyć gości i mieć piękną dekorację, to możemy dynię wykorzystać jako oryginalny talerz. Należy odciąć jej czubek (tak na 1/3 wysokości), żeby mógł służyć nam za przykrywkę, a środek dyni drążymy łyżką i fikuśny talerz w 5 minut jest gotowy.

Składniki

  • nieduża dynia, około 1 kg [1 sztuka]
  • woda [1,5 l]
  • marchewka [3 sztuki]
  • mała pietruszka [2 sztuki]
  • mały seler [1 sztuka]
  • lubczyk [3 szczypty]
  • zmielona gałka muszkatołowa [szczypta]
  • liść laurowy [3 sztuki]
  • ziele angielskie [6 kulek]
  • zmielony biały pieprz [1 szczypta]
  • sól
zupa krem z dyni z serem i grzankami
Przygotowanie
  • Obieramy warzywa i kroimy je w kostkę.
  • Wrzucamy do garnka warzywa (oprócz dyni) oraz przyprawy i gotujemy przez 10 minut.
  • Następnie dorzucamy do garnka dynię i gotujemy przez kolejnych 15 minut.
  • Gotową zupę odstawiamy na 10 minut żeby trochę ostygła, wyjmujemy listki laurowe, ziele angielskie i pietruszkę.
  • Następnie miksujemy, żeby powstał krem.
  • Nalewamy zupę do talerzy lub miseczek i gotowe.

Do zupy podałam cztery dodatki

  • tarty ser
  • grzanki (6 kromek chleba kroimy w kostkę i podsmażamy na suchej patelni)
  • groszek ptysiowy
  • posiekaną natkę pietruszki

Podsumowując muszę powiedzieć, że wszystkie osoby, które zostały zaproszone na degustację zupy były zachwycone i zaskoczone smakiem dyni. Muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z tego przepisu oraz rezultatu. Bardzo zasmakowała mi dynia i na pewno ugotuję tę zupę nie raz, ponad to mam ochotę na wypróbowanie innych potraw z dyni.

  • Anonimowy

    Podrzucam swój przepis – ulubione danie Maksa, lat 3,5. Nie wiem jak to się stało, ale zapamiętał tę zupę jeszcze z poprzedniego sezonu dyniowego 🙂

    Tajska zupa-krem z dyni i mleka kokosowego
    • 800 g miąższu z dyni pokrojonego w kostkę
    • 2 szklanki wywaru z jarzyn lub wody
    • 1 cm świeżego imbiru startego na tarce
    • 1 łyżka posiekanej trawy cytrynowej (może być miazga ze słoiczka lub ewentualnie trochę startej skórki cytrynowej)
    • 2 pory (białe części) pokrojone w cienkie plasterki
    • 400 ml mleka kokosowego (1 duża puszka)
    • 1 1/3 łyżeczki soli
    • ¼ łyżeczki białego pieprzu
    • sok z limonki lub cytryny (dałam z ½ limonki)
    • 2 liście limonki kaffir lub skórka z limonki starta na tarce o cienkich oczkach
    Połączyć w garnku dynię, wywar lub wodę, imbir i trawę cytrynową. Wrzucić 2 listki limonki. Przykryć, zagotować, zmniejszyć ogień i dusić, aż dynia mocno zmięknie, ok. 12 min. Dodać podduszone na oleju pory i jeszcze trochę pogotować.
    Wyjąć listki. Zmiksować wszystko, wlać połowę mleka kokosowego, miksować dalej, aż zupa będzie gładka.
    Dodać pozostałe mleko kokosowe, doprawić solą i pieprzem, podgrzać zupę, ale nie do wrzenia. Doprawić sokiem z limonki/cytryny.

    Z dyni robiłam jeszcze pyszną tartę, ale nie sądzę, żeby udało mi się odkopać przepis.
    Kasia

  • Mmmmm, brzmi pysznie i bardzo egzotycznie. Dziękuję za przepis muszę koniecznie go wypróbować i dam znać jak wyszło.

  • gin

    Mniam, uwielbiam dynię 🙂
    Kiedy byłam mała, Babcia robiła kostki dyni w occie, a później podawała je do obiadu. O mamuniu, jak ja tego nie lubiłam… Z Dziadkiem za to suszyłam na kaloryferach pestki, i je wcinałam z apetytem. Jednak niesmak do dyni pozostał mi na długie lata, aż odkryłam, że można z niej robić inne rzeczy, na przykład zupy 🙂 Teraz nie wyobrażam sobie jesieni bez przynajmniej kilku okazałych dyń w mojej kuchni 🙂
    Robiłam serniki, zupy, chleby, drożdżówki, kawę, lody, tarty na słodko i wytrawnie… Szczególnie polecam Ci przepis na krem z dyni z gruszką (http://razadobrze.blogspot.dk/2013/10/dynia-na-dwanascie-sposobow-czyli.html), jestem pewna, że Ci zasmakuje 🙂

  • O rany, Ty to już chyba robiłaś lody prawie ze wszystkiego!:). Muszę powiedzieć, że ja właśnie odkryłam smak dyni i jestem pod jej wielkim wrażeniem i właśnie chcę z niej wytwarzać wszystko co się da. Tylko tak dla przyzwoitości poczekam z tym chociaż do września;). Nie chcę naganiać jesieni:)))). Koniecznie zajrzę na tego linka.