Jak zadbać o pozytywne nastawienie do życia

Jak zadbać o pozytywne nastawienie do życia

Jak zadbać o pozytywne nastawienie do życia

Tej jesieni postanowiłam zadbać nie tylko o swoje ciało i dietę, ale również o rozwój intelektualny, dobry nastrój, spokój ducha, czyli krótko mówiąc pozytywne nastawienie do życia. Jak to zamierzam zrobić? Dzisiaj Ci o tym opowiem.

Rozwój intelektualny

Jak pewnie udało Ci się zauważyć w ostatnich dwóch tygodniach bardzo sporadycznie pojawiałam się w sieci. Stało się tak, ponieważ całkowicie pochłonęło mnie życie off line. Pierwszym krokiem w kierunku spełniania moich marzeń związanych z własnym rozwojem było zapisanie się na studia podyplomowe o kierunku Psychodietetyka. Wierz mi lub nie, ale na utworzenie grupy czekałam 1,5 roku! Jednak byłam wytrwała, nie zniechęcałam się i cały czas wierzyłam, że zbiorą się pasjonaci Psychodietetyki w takim czasie, który będzie dla mnie najodpowiedniejszy. I wreszcie tej jesieni nastąpił ten długo wyczekiwany przeze mnie moment.

Wiele osób, kiedy im o tym mówię patrzy na mnie ze zdziwieniem i niedowierzaniem. Wiem co myślą. Dziwią się, że mając prawie  40 lat chce mi się jeszcze „bawić” w szkołę. Tak jest zapewne dlatego, że dla większości osób nauka, to przykry obowiązek. A ja od zawsze uwielbiam się szkolić, rozwijać, zdobywać nową wiedzę. Wtedy czuję, że żyję. Oczywiście dotyczy to tylko dziedzin, które mnie interesują. Za żadne skarby świata nie chciałabym znowu uczyć się matematyki, fizyki lub o zgrozo chemii.

Jak wiesz od kilku lat bardzo interesuję się zdrowym odżywianiem. Obserwuję jego wpływ na organizm ludzki oraz dobre samopoczucie. Ten temat szalenie mnie fascynuje dlatego ciągle chcę zdobywać nową oraz utrwalać dotychczasową wiedzę w tym zakresie, żebym mogła o tym wszystkim w jak najbardziej fachowy i ciekawy sposób opowiadać, a także pomagać innym. Z pierwszymi zajęciami ruszyłam już 21 października i jestem tym faktem niesamowicie podekscytowana. Chcesz tego, czy nie, to wkrótce zdam dokładną relację z mojego pierwszego zjazdu oraz wrażeń.

Jak zadbać o pozytywne nastawienie

Jak zadbać o pozytywne nastawienie do życia

Jak zadbać o pozytywne nastawienie do życia

Ostatnio stwierdziłam, że trochę mnie zmęczyły fizycznie oraz finansowo wyjazdy na szkolenia oraz spotkania blogerów po całej Polsce. Zatem  postanowiłam poszukać w sezonie jesienno – zimowym ciekawych warsztatów rozwojowych na miejscu w moim mieście. Stwierdziłam, że wyrwę się z rutyny ponurych, deszczowych weekendów spędzanych przed komputerem lub pod kocem z książką i wyjdę do ludzi.

Takie spotkania, to świetna okazja, żeby zobaczyć co się dzieje we własnym mieście, poznania nowych osób. Czasem takie znajomości prowadzą donikąd i są przelotne, ale niekiedy poznaje się kogoś na prawdę fascynującego, kto pozostaje na dłużej lub na zawsze w naszym życiu. Już sam fakt, że ktoś się interesuje tymi samymi tematami jest wart świeczki. A wisienką na torcie jest to, że często mogę nauczyć się czegoś, co przydaje mi się w życiu i inspiruje mnie do różnych działań.

Już teraz widzę, że był to rewelacyjny pomysł i szczerze mówiąc pierwszych zajęć długo nie szukałam. W ostatni dzień września wzięłam udział w fantastycznych warsztatach  „Ciało zna odpowiedź” prowadzonych przez wulkan energii, optymizmu i dobrego humoru – Kasię Czyż.

Historia życia tej kobiety moim zdaniem nadaje się na powieść. Z wykształcenia Pani doktor prawa, któregoś dnia postanowiła zmienić swoje życie, wyłamać się ze schematów narzucanych jej przez innych i zająć się tym, co ją najbardziej kręci. Mało tego, połączyła swoją pasję z pracą. Szczęściara! Obecnie Kasia studiuje psychologię, a także organizuje różnego rodzaju fantastyczne warsztaty, podczas których dzieli się swoja wiedzą oraz pasją z dziedzin takich jak: techniki oddychania, zarządzanie energią, umiejętność odpuszczania i wiele innych.

Twoje ciało zna odpowiedź

Na szkolenie „Twoje ciało zna odpowiedź” przyznam się, że szłam z ogromną ciekawością, ale też niepewnością, czy nie będą to jakieś sekciarskie opowieści, które zniechęcą mnie do tematu. Poza tym nie do końca byłam przekonana, czy tematyka oddychania, medytacji i tym podobnych spraw aż tak bardzo mnie interesują. Ale pomyślałam, że co mi szkodzi spróbować.

Warsztaty odbywały się w piątek . Jednak nie miałam zbyt dobrego nastroju, ponieważ od czwartku ze względu na nawał pracy i kilka stresujących sytuacji miałam mięśnie karku napięta do granic możliwości. Promieniujący ból szedł  od karku, poprzez szyje aż do skroni. Przez cały piątek ten stan się utrzymywał, więc koło 17:00 kiedy szłam na warsztaty byłam w kiepskiej kondycji psycho – fizycznej.

Grupa słuchaczy była bardzo kameralna, myślę, że jakieś 15 osób z czego się ucieszyłam. Bardzo miło byłam zaskoczona, że nie usiedliśmy w ławkach, tylko rozsiedliśmy się  wygodnie na matach. Przebieg szkolenia wyglądał następująco:

  • rozpoczęło się od krótkiego wykładu motywacyjnego i podnoszącego świadomość w zakresie rozwoju osobistego,
  • następnie była część praktyczna z ćwiczeniami oddechowymi, elementami medytacji oraz jogi,
  • a na koniec także bardzo ciekawa rzecz – skanning ciała.

Było cudnie. Po zajęciach próbowałam zademonstrować to wszystko mojemu mężowi, ale dziwnie się na mnie patrzył i stwierdził, że zwariowałam ;). W każdym bądź razie dla mnie sama Kasia oraz jej szkolenie było niesamowicie ciekawe, zarażające pozytywną energią i ekscytujące. I wiesz co? jak po 3 godzinach wychodziłam z warsztatów, to nagle ze zdziwieniem stwierdziłam, że mój kark się rozluźnił, głowa przestała boleć, głęboko i uważnie oddycham, a ja jestem radosna i leciutka jak piórko.

Jak zadbać o pozytywne nastawienie do życia

Jak zadbać o pozytywne nastawienie do życia

Jak zadbać o pozytywne nastawienie do życia

Bardzo chciałam utrzymać ten błogi stan radości, więc następnego dnia z samego rana pobiegłam do mojego klubu fitness na zajęcia jogi. I tam przekonałam się, że warto zagadywać ludzi, rozmawiać z nimi, podpytywać. Byłam jakieś 10 minut wcześniej przed zajęciami, więc całą grupa czekaliśmy, aż zwolni się sala. Ten czas postanowiłam wykorzystać na zagadnięcie mojej instruktorki jogi.

Opowiedziałam jej o moich bólach w karku, które mi się czasem zdarzają. A ona zaproponowała, że część lekcji przeznaczy na pokazanie ćwiczeń, które będę mogła sobie wykonywać codziennie rano przez 5-10 minut na rozluźnienie i rozruszanie karku oraz odstresowanie. Stosuję je już od kilku dni wraz z porannym głębokim oddychaniem i czuję się wyśmienicie. Zniknęły bóle oraz napięcie mięśni.

Rozpoczęcie regularnych zajęć jogi, którą pokochałam całym sercem, uważam za jedna z moich najlepszych decyzji jeśli chodzi o wybór aktywności fizycznej. Jest to aktywność, która:

  • relaksuje i łagodzi stres,
  • wzmacnia mięśnie,
  • poprawia krążenie,
  • uspokaja oraz oczyszcza umysł,
  • odmładza ciało i zapobiega starzeniu.

Oczywiście podczas pierwszego spotkania dopiero kiedy byłam na sali, to przypomniało mi się, że przecież będziemy ćwiczyć bez  bez skarpetek! A ja znowu zapomniałam zadbać o moje stopy, które zrobiły się już trochę zimowe. Wiesz co mam na myśli. Nie przypiłowane poobłupywane gdzieniegdzie pazury, sucha skóra, a co najgorsze, to stwardniałe jak u słonia pięty. Istne suchary. Zatem przez 60 minut zajęć wyginałam te moje biedne obdrapane stópki jak tylko mogłam, żeby je schować. Jakoś przetrwałam, a teraz kolejną zaletą jogi dla mnie silna motywacja do regularnego dbania o stopy.

A Ty masz sprawdzone wskazówki na to jak zadbać o pozytywne nastawienie do życia?

  • iwona

    Dziękuję za Twój wpis 🙂 za motywację, za inspirację 🙂 Iwona

    • Iwona, a ja dziękuję Ci za te piękne słowa :).

  • Przede wszystkim słuchać siebie, własnych potrzeb, a następnie jak najwięcej z nich realizować 🙂 To daje zadowolenie, więc i pozytywne nastawienie ♥

    • Dokładnie, warto mieć w sobie trochę takiego zdrowego egoizmu i zadbać o swoje potrzeby :).

  • Muszę posłuchać swojej duszy i zrobić wreszcie coś dla siebie

    • Trzymam kciuki, żeby udało Ci się zrobić coś dla siebie. Na prawdę warto :).

  • Wydaje mi się, że już czytałam ten wpis u Ciebie i nawet komentowalam. Ale teraz widzę, że pokazuje się, że dodany 4h temu 🙂 Gratuluję podjęcia studiów! Sama też uwielbiam zdobywać nową wiedzę i rozwijać się w dziedzinach, które mnie interesują 🙂 Czuję, że psychodietetyka to będzie strzał w 10 w Twoim przypadku!

    • Kasiu, masz rację, był już opublikowamy, ale jak palec mi się omskną i go skasowałam. Teraz opublikowałam go po raz drugi:).

  • Dobrze, że odnalazłaś swoją drogę do pozytywnego nastawienia do życia. Nawet lekcja jogi jak widać, to naprawdę dobra lekcja, żeby zadbać o siebie i o swoje samopoczucie 🙂
    Mnie osobiście pozytywne nastawienie do życia zawsze daje ładna słoneczna pogoda, uśmiech i radość moich wnuczków, pełen portfel i horyzont bez problemów… ale wiadomo, że w życiu bywa różnie…
    Pozdrawiam serdecznie i przesyłam mnóstwo dobrej energii 🙂

    • Aniu, to wspaniale, że cieszą Cię takie rzeczy, też czerpię dużo radości z takich prostych, codziennych rzeczy jak słonko, rodzina, miłe słowo :).

  • Bardzo chcę w końcu spróbować jogi, bo coś za dużo stresu w moim życiu ostatnio – plus to faktycznie świetna motywacja do dbania o lekko już zimowe stopy haha 😀

    • Dzisiaj pani instruktorka ogłosiła, że ze względu na to, że zrobiło się zimno, to możemy nie zdejmować skarpetek ;).

  • Aniu, ja doskonale Cię rozumiem bo też bardzo lubię się uczyć. Wogóle ciekawość, pęd do wiedzy to cecha, która wznosi człowieka na wyżyny. Ile ja nauczyłam się chociażby przy okazji blogowania. Ty masz prawie 40 lat? W życiu bym Ci tyle nie dała bo wyglądasz na 10 lat młodziej!

    • Dzi€ki Kasiu :). W sierpniu skończyłam 39, ale jakoś ekscytuje mnie ta 40 stka. Chociaż tak duchowo to mam góra 20 ;).

  • Jestem urodzona optymistka. Moje spsoby Aniu to usmiech,ruch oraz milosc. Stawiam na rozwoj osobisty i robienie tego co lubie. Wydaje mi sie,ze twoje warsztaty byly arcyciekawym doseiadczeniem 🙂

    • To widzę, że mamy ze sobą dużo wspolnego. Tak, warsztaty rewalacyjne.

  • Jak dla mnie, to świetny pomysł z tymi studiami! Trzymam kciuki, abyś była z nich zadowolona:)

    • Dziękuję! Jak na razie jestem zachwycona :).

  • Ja mam pozytywne nastawienie tak ogólnie i nawet jak czasem się chcę posmucić, to nie mogę, bo mój charakter mi na to nie powala 😉 Muszę też przyznać, ze w moim pozytywnym nastawieniu dużą rolę odgrywa wiara 🙂

    • Kasiu, to świetnie! Taki wrodzony optymizm, to na prawdę cenny skarb :).

  • U mnie też joga świetnie się sprawdza na wyciszenie 🙂 Chociaż z regularnością w tej kwestii u mnie dość ciężko, ale pracuje nad tym 🙂

    • Mi jakoś te soboty rano pasują i to są zajęcia na które na prawdę regularnie i bardzo chętnie chodzę.

  • Wszystko prawda. Dla mnie kluczem do sukcesu jest odpoczynek, dawanie sobie szans na relaks, bez wymyślania, że nie ma na to czasu…Poza tym rozwój osobisty. To podstawa

  • O psychodietetyka 🙂 To musi być bardzo ciekawy kierunek. Więcej zajęć jest z psychologii, czy dietetyki?
    PS Cześć Ania, też jestem Ania 😉

  • Motywujesz do wzięcia się za siebie. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad tą jogą, ale jakoś bez efektu. Może znasz jakieś ciekawe źródła internetowe (kanały youtube) w tym temacie? Powodzenia w dalszym rozwijaniu siebie:)