Co zrobić gdy woda zatrzymuje się w organizmie

Co zrobić gdy woda zatrzymuje się w organizmie

Co zrobić gdy woda zatrzymuje się w organizmie

Czy chciałabyś mieć czarodziejski płyn, który w cudowny sposób sprawiałby, że pięknie wyglądasz, jesteś szczupła, pełna energii, skoncentrowana i jasno myślisz? Powiem Ci w największej tajemnicy, że jest możliwe, żebyś go zdobyła. Dzisiaj zdradzę Ci jego nazwę oraz liczne zalety.

Już się domyśliłaś? Ten eliksir o cudownych właściwościach, to woda. Widzę jak się krzywisz i z powątpiewaniem kiwasz głową. Przecież codziennie pijesz wodę, a nie widzisz tych wszystkich rewelacyjnych rezultatów. Jednak czy możesz mi przysiąc z ręką na sercu, że  minimum spożywasz 1,5 litra wody regularnie dzień w dzień? A, i żeby było jasne – woda w kawie, herbacie lub wymieszana z sokiem absolutnie nie liczy się. Chodzi tu o czysty, niegazowany płyn bez żadnych dodatków. No może tylko z wyjątkiem plasterka cytryny, pomarańczy, czy innego owocu oraz listka mięty.

Dlaczego warto pić wodę

  • Jest Twoim sprzymierzeńcem w utrzymaniu zgrabnej sylwetki. Codzienne, właściwe nawodnienie zapewni Ci prawidłową przemianę materii, dobre trawienie oraz wchłanianie się strawionego pożywienia. Ponadto pobudza perystaltykę jelit, dzięki której będziesz mogła zapomnieć o zaparciach oraz innych problemach związanych z wypróżnianiem się.
  • Dba o Twoja urodę poprzez nawilżanie skóry, błon śluzowych, stawów oraz gałek ocznych. Ponadto oczyszcza Twój organizm z toksyn, wypłukując je. Pomaga też w walce z wrogiem każdej kobiety – cellulitem. Ponadto pełni rolę kuriera, roznosząc po organizmie składniki odżywcze, tlen oraz hormony.
  • Zapewnia Ci zdrowie w związku z tym, że wpływa na prawidłowe krążenie krwi, reguluje temperaturę ciała, dostarcza składniki mineralne, wydala produkty przemiany materii, a także hamuje procesy gnilne w jelicie cienkim.

Dobry początek dnia

Żeby mieć udany poranek, to koniecznie zacznij go wypiciem szklanki wody mineralnej z dodatkiem cytryny. To jeden z prostych trików na zgrabną sylwetkę oraz świetne samopoczucie w ciągu dnia pełnego wyzwań. Woda pomoże Ci rozruszać metabolizm, w związku z czym organizm łatwiej sobie poradzi z trawieniem pokarmu i spalaniem kalorii. Pamiętaj jednak, żeby woda była ciepła lub letnia, ponieważ wtedy jelita zostaną pobudzone do pracy. Jeśli natomiast wypijesz zimną, to jelita zaczną się kurczyć, a efekt będzie odwrotny od pierwotnie zamierzonego.

Co zrobić gdy woda zatrzymuje się w organizmie

Co zrobić gdy woda zatrzymuje się w organizmie

 Jak regularnie pić wodę

Przyznaję się bez bicia, że bywają takie dni kiedy nie pamiętam, nie mam czasu lub po prostu ochoty na wypicie 1,5 litra wody. Najczęściej przytrafia mi się taka sytuacja w zimne, ponure, deszczowe dni. Wiesz, takie kiedy wydaje się, że przetrwasz od rana do wieczora tylko i wyłącznie wlewając w siebie hektolitry herbaty lub kawy. Takie praktyki jednak poprawiają mi samopoczucie tylko na krótko. W rezultacie po dniu bez wody jestem jeszcze bardziej wymęczona, senna i bez życia.

Pamiętaj też, że nie wystarczy rano zamknąć oczy, zaprzeć się i wlać w siebie duszkiem pół butelki wody. Żeby utrzymać odpowiedni poziom nawodnienia organizmu musisz pić wodę regularnie w małych ilościach przez cały dzień. Zdradzę Ci teraz moje proste triki na picie właściwych ilości tego cudownego płynu:

  • zawsze noszę przy sobie małą, półlitrową butelkę, do której przelewam wodę z dużej 1,5 litrowej. Takie mniejsze ilości nie wyglądają przerażająco, więc piję sobie 1/2 małej butelki co godzinę, czasem częściej. Pomyśl, w ciągu całego dnia musisz wypić tylko 3 półlitrowe buteleczki. Jeśli będziesz pić połowę jej za wartości co godzinę, to załatwisz sprawę w ciągu 6 godzin, czyli w niecały swój pobyt w pracy.
  • żeby nie zapomnieć o tym, żeby się napić często  nastawiam sobie alarm w komórce na kolejną godzinę. Jeśli chcesz, to możesz też zainstalować sobie w smartfonie odpowiednią aplikację, która będzie Ci przypominać o regularnym nawadnianiu.
  • jeśli denerwuje Cię brak smaku tego płynu, to urozmaicaj go sobie tak jak ja owocami oraz ziołami. Świetnie do tego zadania nadają się: arbuz, melon, pomarańcz, grejpfrut, cytryna, limonka, melisa, a także mięta.

Co zrobić gdy woda zatrzymuje się w organizmie

Na koniec chciałam jeszcze odpowiedzieć na bardzo często zadawane mi pytanie, które brzmi: „Co zrobić kiedy woda zatrzymuje się w organizmie i jakie mogą być tego przyczyny”?

Jest wiele przyczyn zatrzymania wody w organizmie. Najczęstsze, to:

  • niewystarczająca ilość wody. Wiem, że to dość dziwne, ale kiedy niewiele pijesz, to dostarczasz zbyt mało wody swojemu organizmowi, który z kolei broni się przed utratą cennego płynu, gromadząc go w tkance podskórnej na zapas, aby uniknąć odwodnienia. Taka sytuacja ma miejsce, kiedy pijesz 1 litr wody dziennie lub mniej. Także następnym razem kiedy poczujesz, że masz spuchniętą twarz i czujesz się senna, ociężała, to przeanalizuj ile w danym dniu wypiłaś niegazowanej wody mineralnej.
  • źle zbilansowana dieta, która jest bogata w sól zatrzymującą wodę w organizmie. Sól znajduje się w naszym codziennym pożywieniu, także nie powinnaś dosalać swoich potraw lub robić to w minimalnym zakresie – nie więcej niż 5 gram (1 łyżeczka) dziennie.
  • wahania hormonalne, o czym można się przekonać najczęściej przed miesiączką, kiedy to bardzo często ciało jest opuchnięte i obserwujesz u siebie obrzęki.

Ważne !!!

  • Pamiętaj, że napoje takie jak kawa, czy czarna herbata, nie nawadniają organizmu, a wręcz go wysuszają. Dlatego po ich wypiciu, dobrze jest popić je szklanką wody.
  • Na co dzień najkorzystniejsza będzie dla Ciebie woda średnio zmineralizowana, czyli 500-1500 mg/l., Jeśli chodzi o mnie, to najbardziej lubię: Cisowiankę (zwłaszcza podczas ćwiczeń), Nałęczowiankę oraz Kingę Pienińską.

A jak tam u Ciebie wygląda codzienne picie wody?

  • Ja się staram, ale nie zawsze wychodzi. W pracy piję gazowaną, wiem, że nie służy… Mam problemy z zatrzymywaniem wody, zdarza mi się pić herbatę z pokrzywy albo ruszczyk kolczasty, ale nie ma co ukrywać, że na zbieranie się wody, woda jest najlepsza…

  • Danuta Brzezińska

    Nie lubię wody, ale wiem, że muszę pić właśnie ze względu na zatrzymywanie jej w organizmie. Więc piję inne płyny, 2 kawy, 1-2 herbaty zielone, wodę z miętą i cytryną (ok. 1 szkl.) i 2 szkl. czystka lub innych ziół. No i 1-2 piwa 🙂 w ten sposób i kalorie i płyny dostarczam …. niestety:-(

    • Kawa i herbatą się nie nawodnisz, wysuszają organizm. Każdą filażnkę tego płynu powinno zapijać się szklanką wody. Tylko woda i to odpowiednio zmineralizowana nas nawadnia :).

  • Nie lubię smaku wody i zapominam jej pić, więc faktycznie stosuję podane przez Ciebie sposoby tylko zamiast butelki mam ze sobą bidon z wodą z cytryną.

  • Dominika Leśnikowska

    Nigdy nie lubiłam pić wody, od 2 miesięcy staram się tego pilnować i zauważyłam, że lepiej się czuję i poprawiła mi się cera. 🙂 A zatrzymywanie wody to teraz bardzo powszechny problem.

    • Myślę, że jest powszechny głównie dla tego, że ludziom ciężko jest jednak dzień w dzień wypic te 1,5 litra.

  • Ja bardzo lubię wodę z cytryną i miętą 🙂 Nie piję nic gazowanego i soków, chyba, że te regionalne, bardziej naturalne 🙂

    • Tez nie pije gazowanego, a zamiast pic sok, to wole sobie zjeść owoc.

  • Sylwia Antkowicz

    Kiedyś sporo piłam wody, ale od jakiegoś czasu przerzuciłam się na soki i chyba ciężko mi teraz wrócić. Ale może spróbuję chociaż z tą poranną wodą z cytryną.

  • Aśka Olszewska

    Ja zawsze mam ze sobą butelkę z wodą. Koniecznie muszę spróbować arbuzowej! Dzięki 🙂

    • Również nie rozstaje się z małą butelką :).

  • Bardzo lubię pić wodę, niestety mam problem z systematycznością. Kiedy nie chce mi się pić, to nie pije, jakoś nie umiem się zmuszać… Raz, w jeden dzień z jakąś inteligentną aplikacją, która wyliczyła mi 2l dziennie, wypiłam te 2l wody i myślałam, że umrę, pęknę i w ogóle. Zraziłam się do takiej ilości picia. Czytałam też niedawno, że ananas dobrze zbija wodę z organizmu, zalecane jest jedzenie go pod wieczór, na kolacje 🙂

    • 2 litry, to rzeczywiście przesada :). Tyle potrzebujemy, ale dostajemy podczas wodę tez z owoców, czy warzyw. Także 1,5 l na pewno w zupełności wystarczy. Nie dziwię się że się zniechęciłaś ;).

  • Uwielbiamy i pijemy duzo. Moja 7 latka pytana co chce do picia najczesciej wybiera wode.

    • Super! To się nazywa zdrowy nawyk juz od małego :). Gratulacje dla mamy ;).

  • Women’s World

    Nie rozstaję się z butelką wody w ciągu dnia. Jeśli wypiję jej za mało, natychmiast przypomina mi o tym ból głowy 🙂

    • Też miewam bóle głowy, kiedy zbyt mało piję i ogólnie czuję się bardzo zmęczona i rozbita.

  • Latem bardzo często piję wodę, ale kiedy przychodzi jesień i zima to piję ją sporadycznie po mimo tego, że wiem iż trzeba pić dużo wody w codziennie.
    Pozdrawiam

    • W okresie jesienno – zimowym pije lekko podgrzaną lub po prostu ciepła wodę. Od zimnej dostaje gęsiej skórki ;).

  • Nie martwię się jakoś specjalnie zatrzymywaniem wody w organiźmie 😉 Piję szklankę co 45-60 minut w pracy i czasem mam wrażenie, że to za dużo.

    • Moze przydalby sie wiec post o szkodliwych efektach picia zbyt duzej ilosci wody, bo takie sa. 🙂

      • Genialny pomysł! dzięki za inspirację. Zaraz sobie zanotuje w moim blogowym kajecie :).

    • Mateusz, jak ze wszystkim, tak i z piciem wody, co za dużo, to niezdrowo ;). Myślę, że 6 szklanek, zwłaszcza jeśli jesz tez na co dzień owoce, to jest optymalna ilość. jeśli się pije za dużo wody, to też nie jest zbyt dobrze ;).

  • Warto też dodać, że czasami zatrzymywanie wody w organizmie może być oznaką coroby, również u kobiety w ciąży zatrzymanie w ciązy jest czymś bardzo częstym i warto udać się do lekarza w takich wypadkach.

    • Masz zupełna rację, dobrze że o tym wspomniałaś :).

  • Kiedyś miałam problem z tym, by wystarczająco dobrze nawadniać organizm. Z czasem jednak samo weszło w nawyk i teraz nie wyobrażam sobie jej nie pić. A zatrzymaniem wody w organizmie mam problem tylko w trakcie wahań hormonalnych. 🙂

    • U mnie z piciem wody dokładnie taka sama historia. U mnie podczas okresu się zatrzymuje i mam uczucie opuchniętej twarzy.

  • Klaudia Kubaczyńska

    Woda na co dzień być musi i kropka! Choć w okresie zimowym sięgam po nią dość rzadko (pracuje nad tym), to latem nie mam z nią problemów 🙂 Z owocami jak znalazł 🙂

    • Przyznam Ci się, że w zimie podgrzewam sobie wodę mineralna troszkę w czajniku, bo jak pije zimną, to od razu całe ciało mi się wychładza i telepie się z zimna :). Klaudia, a jaki jest adres Twojego bloga. chciałabym Cie odwiedzić, ale nie wyświetlił mi się.

  • Ja nauczyłam się pić wodę przez ciąże i karmienie piersią. Teraz to już mój zdrowy nawyk. 🙂

    • To miałaś dobrą motywację! Dokładnie, jak się raz zacznie, to potem już się to robi automatycznie.

  • no tak – kiedyś woda mi nie smakowała 🙂

    • W sumie to nadal jest bez smaku ;). Grunt, żeby to nie było przeszkodą w jej piciu ;).

  • Olga Dąbrowska

    Kiedyś miałam problem z regularnym nawadnianiem,a le to już przeszłość.

    • U mnie kiedyś tez bardzo różnie z tym bywało ;). Ola, a jaki jest adres Twojego bloga – nie wyświetlił mi się.

      • Olga Dąbrowska

        Follow-your-map.blogspot.com 🙂

  • agnesssja

    Świetny post!
    agnesssja.blogspot.com

    • Dziękuję 🙂 A jaki jest adres Twojego bloga? Nie wyświetlił mi się.

  • Piję wodę regularnie, tak samo jak moja czteroletnia córeczka. Odkąd mieszkam za granicą, przestałam pić kaloryczne świństwa, a na dobre przeskoczyłam na wodę :).

    • Ja głównie pije tylko wodę i zielona herbatę.

      • Zieloną herbatę pije z kolei mój mąż :). Ja nie przepadam, za to niestety piję za dużo kawy, choć już miałam moment, gdy piłam jej zdecydowanie mniej. Muszę do tego wrócić.

  • Laura

    Nie wiedziałam, że kawa i czarna herbata odwadniają

  • U mnie problemem są hormony i węglowodany, których czasami zjem za dużo 😀 a przed okresem czasami to już w ogóle dramat :/

  • Przeczytałam z ogromną ciekawością. Przyznaje się bez bicia, że zapominam o regularnym piciu wody. Może zrobię jak Ty i ustawię alarmy w telefonie. 🙂

  • Klinika Zdrowego Jedzenia

    Ja piję dużo wody, a mimo to badając jej poziom w moim ciele nadal jest on na niskim poziomie. Jerzy Zięba mówi o tym by pić wodę z sola kłodawską 😉 ja też to polecam.

  • Ja bardzo lubię Muszyniankę magnezowo-wapniową. A co do samego picia wody, to jak tylko zaczyna się lato, chodzę wszędzie z butelką wody. Jak nie mogę jej gdzieś schować, to po prostu trzymam w ręce – wtedy na pewno nie zapomnę o piciu 😉

  • Karolina Niedziela – Kasiarz

    IDEALNIE. Już tyle razy u siebie o tym pisałam i mówiłam i wydaje mi się że nadal to nie trafia do każdego. Trzeba zatem bombardować tymi informacjami ludzi! 🙂

  • dobra, ale co konkretnie zrobić jak mam za dużo wody? kardio i sauna?

  • A jakie masz zdanie o piciu kranówki? Bo ja słyszałam, że zdrowsza nawet niż te butelkowe.
    ps.Zimna woda z cytryną i miętą- uwielbiam!

    • Wydaje mi się, że zależy od regionu. W Zachodniopomorskim mamy bardzo nowoczesna oczyszczalnię + woda jest wysoko zmineralizowana. Jednak przyznam Ci się, że ja się trochę tej wody brzydzę. Na przykład wczoraj przez chwile nie było wody i potem z rur ciekła taka z rdzą, fuj, fuj, fuj. Zaraz pobiegłam do i nawet kotom kupiłam butelkowaną.

      • A ja właśnie od lat piję kranówkę i żyję :D. Ale to dopiero jak mi siostra, która w PAN pracowała powiedziała, że lepsze to niż butelkowana 🙂

  • Ja mam takie dni, że piję wodę cały czas i chyba przekraczał minimalną wartość podwójnie, a czasami zapominam w ogóle co to jest woda i dwie szklanki to max.

    • Czasem tak jest, że raz idzie dobrze, a potem przychodzą takie dni, kiedy się nie pamięta.

  • Od lat nie mogę się nauczyć pić dużo wody. Wiem, że popełniam błąd. I tak jak napisałaś (skutki picia małej ilości), gromadze wodę w stopach – szczególnie puchnę latem. Chyba skorzystam z Twoich rad, by dorzucać sobie jakieś owocki, bo właśnie należę do osób, które nie lubią (nie)smaku wody. 😀

  • Z piciem wody akurat nigdy nie miałam problemu. Pijam kranówę (przefiltrowaną), zioła lub zieloną herbatę. Te 3-4 litry dziennie latem to u mnie standard.

  • Stosuje wszystkie te zasady i o dziwo z czasem polubiłam wodę. Byłam antyfanką, głównie ze względu na smak a raczej jej brak 🙂

  • Laura LR

    Uwielbiam wode stosuje wszystkie twoje przyklady powyzej 🙂

  • ja całkowicie odzywczaiłam się od innych napojów i praktycznie zawsze piję wodę. Teraz latem najchętniej z cytryną i miętą.