Sprzymierzeniec smukłej sylwetki i pasta z awokado

Twój sprzymierzeniec w skutecznym odchudzaniu

Sprzymierzeniec smukłej sylwetki

Jest taki jeden bardzo ważny element zdrowej, zbilansowanej, codziennej diety, o którym powinnaś pamiętać. To sprzymierzeniec smukłej sylwetki, który pomoże Ci być zdrową oraz szczupłą. Dzisiaj chciałabym Ci powiedzieć o jego zbawiennym wpływie na organizm, ile go potrzebujesz, a także gdzie go możesz znaleźć.

Błonnik sprzymierzeniec smukłej sylwetki

Ten tajemniczy przyjaciel każdej kobiety i dobroczyńca, to nikt inny jak błonnik pokarmowy. Co to dokładnie jest? Są to rozpuszczalne i nierozpuszczalne w wodzie substancje roślinne takie jak między innymi: celuloza, czy pektyny. Nie są one trawione, ani wchłaniane w Twoim przewodzie pokarmowym. Dlaczego warto spożywać błonnik? Przede wszystkim:

  • ma korzystny wpływ na pracę przewodu pokarmowego. Dzięki niemu będziesz po posiłku czuć się najedzona i nie będziesz mieć ochoty na słodką przegryzkę po obiedzie. Dieta bogata w błonnik zapobiega gwałtownemu spadkowi glukozy we krwi, zatem uchroni Cię przed napadami wilczego głodu. Poza tym wykazuje też działanie prebiotyczne,
  • chroni Twój przewód pokarmowy przed nowotworami, żylakami odbytu, polipami, zaparciami. Warto by go jeść już tylko ze względu na to, żeby się uchronić przed takimi okropieństwami. Poza tym korzystnie wpływa na perystaltykę jelit (koniec z porannym problem jeśli chodzi o wypróżnianie się!), pobudza ich ukrwienie, wspiera wydzielanie soków trawiennych, a także pobudza wydzielanie śliny.
  • działa jak miotełka oczyszczająca organizm. Błonnik rozpuszczalny w jelitach ma zdolność wiązania cholesterolu oraz kwasów żółciowych, a także oczyszcza organizm z toksyn. Dzięki temu przyczynia się do obniżenia poziom złego cholesterolu (LDL) we krwi, przeciwdziała powstawaniu kamieni żółciowych, a także zapobiega przyswajaniu przez organizm metali ciężkich, takich jak: ołów, czy rtęć.

Pewnie zastanawiasz się jaką ilość błonnika dziennie powinnaś jeść, żeby wszystko grało i buczało. Już Ci mówię. Zalecane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) dzienne spożycie błonnika dla osoby dorosłej wynosi 25 – 40 gram.Gdzie go znajdziesz? Najwięcej jest go w: pełnoziarnistych produktach zbożowych, które powinny być dla Ciebie głównym źródłem energii – około 60% dziennego zapotrzebowania. Ponadto występuje też w orzechach, owocach oraz warzywach. Najbardziej bogate w błonnik produkty spożywcze, to: otręby pszenne, fasola, groch, kokos, orzechy laskowe, awokado, migdały, kasza gryczana, figi oraz jabłka.

Awokado – bogate źródło błonnika

Sprzymierzeniec smukłej sylwetki

Sprzymierzeniec smukłej sylwetki

Świetnym źródłem błonnika na co dzień może być awokado, ponieważ przeciętnej wielkości owoc zawiera go w ilości około 6,5 grama. Poza tym owoc ten jest bardzo sycący i pożywny, dlatego warto włączyć go do swojego jadłospisu.

Jedno dojrzałe awokado zawiera około 40 gram kwasów oleinowych, które ułatwiają wchłanianie zawartych w owocu witamin A oraz E. Jest również bogatym źródłem witaminy C.

Korzyści z jedzenia awokado:

  • pomaga w zachowaniu szczupłej sylwetki dzięki nienasyconym kwasom tłuszczowym, przyspieszającym metabolizm,
  • chroni Twoje serce obniżając poziom złego cholesterolu LDL oraz ciśnienia krwi,
  • wspiera pracę mózgu, dzięki zawartości kwasów omega – 3 oraz witaminie E,
  • ma zbawienny wpływ na oczy, dzięki dużej zawartości luteiny.

Jak jeść awokado

Sprzymierzeniec smukłej sylwetki

Sprzymierzeniec smukłej sylwetki

Sposoby spożywania awokado:

  • najczęściej je się je na surowo bez skórki,
  • można je stosować jako zdrowy  zamiennik masła lub margaryny. Awokado jako produkt pochodzenia roślinnego nie zawiera cholesterolu i ma mniejszą zawartość kalorii w porównaniu do produktów tłuszczowych,
  • świetnie nadaje się jako dodatek do sałatek, koktajli owocowych i warzywnych, a także jako główny składnik pasty do kanapek ( (awokado + posiekana natka pietruszki + ziarno słonecznika + pestki dyni + 1 łyżeczka oliwy z oliwek). Do pasty z awokado doskonały jest chleb gryczany
Awokado można jeść też zapiekane. Rozkrój je nie obierając ze skórki na dwie połówki, wyjmij pestkę, powiększ trochę dziurki po pestce i wlej do nich surowe jajko, posyp ulubionymi przyprawami. Następnie włóż do piekarnika i piecz 10 – 15 minut w temperaturze 200 stopni, do całkowitego ścięcia się białka. 

W 100 gramach awokado znajduje się aż 220 kcal, jednak nie warto się z tego powodu zniechęcać i unikać tego owocu. Jest to prawdziwa bomba zdrowych tłuszczów, a także składników odżywczych, która wyjdzie Ci na zdrowie.

A Ty spożywasz produkty bogate w błonnik?

  • Awokado mogłabym jeść codziennie. Prosto ze skórki, lekko posolone. Albo, tak jak proponujesz, jako zamiennik masła. I na wiele innych, bardziej wyszukanych sposobów.

    • Też bym mogła jeść awokado na 100 różnych sposobów :).

  • Iza Ce

    Lubię avocado, ale co do błonnika, to nie zgadzam się, że go aż tyle potrzebujemy. Jest to pewnego rodzaju mit dietetyczny.

  • Awokado uwielbiam, ale niestety jestem teraz na diecie beztłuszczowej, więc musiałam się pożegnać z awokado i orzechami. Natomiast błonnik zazwyczaj serwuje w wersji otrębów z jogurtem na śniadanie 🙂 bardzo ciekawy posty, mi błonnik zdecydowanie pomaga, szczególnie na walkę z moimi problemami gastrologicznymi 🙂

    • Współczuję :(. Nie wyobrażam sobie mojego jedzenia bez tłuszczu.

      • Jest ciężko, ale da się przywyczaić i są super efekty 🙂 i mój IBS lepiej reaguje na takie jedzenie

  • Zastanawiam się teraz nad swoim zachowaniem. 😀 Bo ja często wrzucam avokado do wyciskarki i wraz z innymi warzywami robię z niego sok. Czy on traci wtedy swoje właściwości?

    przyznam szczerze, że trochę trudno jest mi przyzwyczaić się do jego smaku i tak sobie z tym zawsze radziłam. W sałatce na przykład nie jestem w stanie za wiele go zjeść. I nie mam pomysłu, jak go urozmaicić. 😀

    • Tak szczerze mówiąc, to każdy owoc i warzywo traci podczas obróbki. Nawet obranie ze skórki, czy pokrojenie czegoś w kostkę pozbawia dany produkt części substancji odżywczych. najbardziej niestabilna i ulotna jest witamina C. Jednak nie ma co się stresować. Jeśli Twoja codzienna dieta nie kończ się na awokado, a obfituje też w inne owoce oraz warzywa, to nie ma problemu :).

      Awokado ma bardzo specyficzny smak i czasem ciężko do niego przywyknąć Mój mąż miał z tym problem na początku, a teraz wcina je każdego ranka. Jak dla mnie super smakuje z zielonymi oliwkami, pomidorem, natką od pietruszki, oliwa z oliwek i jeszcze posypane ziarnem słonecznika i pestkami dyni. Pyszności :). Myślę, że awokado w postaci soku lub dodane do koktajlu, to też super rozwiązanie, żeby je jakoś przemycić w posiłku. A próbowałaś kiedyś zrobić nutellę na bazie awokado? Może to byłby Twój smak? 😉

  • Bardzo lubię awokado, zwłaszcza w sałatkach 🙂

  • Uwielbiam avocado i często używam do sałatek czy chociażby zamiast masła. Ale takie zapiekane z jajkiem też brzmi bardzo smacznie 🙂

    • Też bardzo często używam jako smarowidło do chleba. Zgadzam się że ta opcja z zapiekanym awokado jest niezwykle kusząca :).

  • Awokado – mniam mniam, uwielbiam, w każdej postaci. A błonnik, kupuję tabletki albo proszek w aptece 🙂
    Pozdrawiam

  • Kiedyś jadłam bardzo dużo błonnika, ale przez ostatnie tygodnie (miesiące…?) było go zdecydowanie mniej. Czasami tylko w pełnoziarnistym pieczywie, jakieś warzywo wleciało raz od wielkiego dzwonu. A tak to mnóstwo ciasta, trochę chipsów i góry mozarelli :’) Ale czasami organizm potrzebuje i takich rzeczy. Ostatnio znowu wprowadziłam siemię lniane, płatki owsiane itd. Efekt – ultra wzdęcia! A wody piję mnóstwo…

    • Może po długiej przerwie zbyt gwałtownie wprowadziłaś te produkty?

      • Haha, masz rację, niby taki prosty wniosek, a nie przyszedł mi do głowy :’) Tak, dla mnie czasami dieta to „wszystko albo nic”, cały czas nad tym pracuję.

  • Kocham avocado:) I przypomniałaś mi, że dawno nie jadłam;)

    • Też je uwielbiam :). Mój mąż, tak jak do oliwek, nie mógł się najpierw przekonać, a teraz też je uwielbia.

  • Z awokado mam pewien problem. Nie do końca lubię. Może warto potestować nowe przepisy…

    • Samo w sobie jest trochę mdłe, ale w połączeniu z innymi składnikami nabiera – jak dla mnie – smaku. Lubie łączyć je z oliwkami, natką pietruszki i pomidorami.

  • Ciekawe potrawy:) Już chyba 100 lat nie jadłam awokado:)

  • Nie przepadam za smakiem samego awokado, ale już w sałatkach i kanapkach uwielbiam ten owoc 🙂 Jem koło połówki/ćwiartki awokado dziennie 🙂 Lubie je czasem dodać do smoothie – nadaje to napojowi takie kremowy smak.

    • Kasiu, przyznam się, że ja wsuwam całe lub pół codziennie na śiadanie 🙂

  • Awokado uwielbiam. Aniu, już gubię się w zaleceniach dietetycznych. Z jednej strony czytam, słyszę, że piramida żywieniowa zmieniał się i teraz m.in. nie pieczywo a owoce i warzywa powinny być podstawowym pokarmem człowieka a z drugiej strony to pieczywo pełnoziarniste ma błonnik.

    • Kasiu, zgadza się, najnowsza piramida jeśli chodzi o żywność stawia na pierwszym miejscu warzywa i owoce (które tez zawierają sporo błonnika), a na drugim produkty pełnoziarniste, które również są dla nas bardzo ważne. Na przykład idealne proporcje obiadu, to 1/4 białka (mięso/ryby/jajka), 1/4 produkty pełnoziarniste, 1/2 warzywa.

  • Awokado to u nas w domu „must have” zawsze jest w lodówce i jemy je prawie codziennie. Co więcej to jedna z pierwszych rzeczy jaką zjadł mój synek i to jego absolutny przysmak :))) Ja najbardziej lubię po prostu posmarować nim kanapkę i skropić limonką. A maluszek je teraz rozgniecione z ugotowanym żółtkiem. Pycha!

    • Tez uwielbiam awokado i jem je w najróżniejszych konfiguracjach :).

  • Dopiero kiedy odkrywałam, że awokado skopione cytryną nie ma swojego specyficznego smaku, pokochałam je. Nawet pestkę hoduję. 😉

    • O proszę! I jak, coś rośnie?

      • Jedno drzewko już prawie na pół okna, druga pestka już też liście wypuszcza.