Jagielnik na zimno

Jagielnik na zimno

Jagielnik na zimno

Z okazji Dnia Kobiet chciałabym dzisiaj podarować Ci wyjątkowy prezent. Jest to przepis na jagielnik na zimno. Ciasto idealne dla każdej pani, która  lubi słodkości, a jednocześnie dba os swoje zdrowie. Możesz przyrządzić je dla siebie oraz swoich przyjaciółek z okazji Waszego święta i nie tylko. Ten przysmak jest uniwersalnym deserem na wszelkie okazje.

Pragniesz ze względów zdrowotnych wyeliminować gluten ze swojego jadłospisu, żeby wreszcie poczuć się lepiej i poprawić swoje wyniki, ale nie wiesz od czego zacząć? A może jesteś już na diecie bezglutenowej od jakiegoś czasu, ale brakuje Ci sprawdzonego źródła z wiarygodnymi informacjami, a także pomysłów na bezglutenowe potrawy? Może nie dajesz rady zorganizować się w kuchni (planowanie zakupów, posiłków)?

Jeśli tak, to chętnie Ci w tym pomogę! Sprawdź, jak możesuwolnić się od glutenu.

Jagielnik na zimno

Sernik, to od zawsze było moje ukochane ciasto. Jednak jakiś czas temu moje serce skradł również jagielnik. Z początku przygotowywałam go w wersji pieczonej z takimi dodatkami jak mus truskawkowy, czy jagodowy. Pewnego razu, kiedy przeglądałam różne przepisy natrafiłam na jagielnik, którego się nie piecze. Bardzo spodobał mi się ten przepis i postanowiłam wypróbować go. Pomyślałam sobie, że zwłaszcza latem będzie wspaniale zjeść sobie takie chłodne ciasto wyciągnięte prosto z lodówki.

Próbowałaś kiedyś jagielnik na zimno? Ja się od razu w nim zakochałam. W smaku i konsystencji tak bardzo przypomina prawdziwy twaróg sernikowy, że na prawdę trudno jest uwierzyć że w tym cieście nie ma ani grama nabiału, a jego głównym składnikiem jest kasza jaglana. Poza tym to ciasto ma jeszcze jedna bardzo ważna zaletę. Jest bardzo prosty i szybki w wykonaniu.

Sposoby na Dzień Kobiet 

Jestem też bardzo ciekawa w jaki sposób zazwyczaj spędzasz Dzień Kobiet? Zaliczasz wszystko co się da, zaczynając od kina, a kończąc na eleganckiej kolacji ze świecami w ulubionej restauracji? Czy wręcz przeciwnie? Jesteś przeciwniczką komercyjnych  świąt i traktujesz ten dzień jak każdy inny?

Jeśli chodzi o mnie, to uważam, że kobiety powinno doceniać się na co dzień, a nie tylko od święta. Jednak nie bojkotuję tego dnia, tylko korzystam z tego, że jest to świetna okazja, żeby zrobić coś dla siebie. W tym roku na pewno chciałabym pójść do kina, zjeść obiad w ulubionej restauracji i udać się na wiosenne zakupy. Warto z okazji tego święta zadbać o siebie i trochę się rozpieszczać.

Dajcie znać, jak zamierzasz świętować ten wyjątkowy dzień, a ja podrzucam Ci mój sprawdzony przepis na jagielnik na zimno.

Przepis na jagielnik

Składniki:

  • ugotowana ze szczyptą soli kasza jaglana [2 szklanki]
  • mleko kokosowe mocno schłodzone [400 ml]
  • wiórki kokosowe [1 szklanka]
  • syrop ryżowy [1/2 szklanki]
  • rozpuszczony olej kokosowy BIO [1/2 szklanki ]
  • ususzona skórka z niewoskowanej pomarańczy [1 łyżka]
  • suszona żurawina [1 łyżka]
  • suszonej wanilii [1,5 łyżeczki]
  • sok z cytryny [1 łyżka]
  • maliny lub inne owoce do przyozdobienia

Przygotowanie: wrzuć do blendera ugotowaną, schłodzona w lodówce kaszę jaglaną, stałą część mleka kokosowego, syrop ryżowy, wiórki kokosowe, olej kokosowy i sok z cytryny i zmiksuj wszystko do gładkiej konsystencji. Powstała masę wymieszaj widelcem z żurawiną oraz pokrojoną na drobniutkie kawałki skórką pomarańczy. Powstałą masę wlej do formy i wstaw do lodówki na 12 godzin. I gotowe. U mnie są to najczęściej maliny. Jagielnik przechowuj w lodówce do 3 dni. Możesz go udekorować swoimi ulubionymi owocami (u mnie najczęściej są to maliny) lub polać rozpuszczoną gorzką czekoladą.

Próbowałaś już kiedyś robić lub jeść jagielnik na zimno?