Jak uniknąć jesiennej depresji

jak uniknąć jesiennej depresji

Jak uniknąć jesiennej depresji

Kiedy wstaję o 6:00 rano za oknem jest jeszcze ciemno. Następnie robi się szarawo, powoli opadają poranne mgły i taki stan rzeczy pozostaje przez cały dzień. Słonko nie wygląda z za chmur, a do tego często pada. Jednym słowem jesień w tym roku nie rozpieszcza nas. Jestem bardzo ciekawa jak sobie radzisz z tą jesienną rzeczywistością. Jesteś jak ja pełna energii oraz pozytywnie nastawiona do życia? Czy raczej dopadła Cię już jesienna chandra i ogólna niemoc? Jeśli tak, to dzisiaj chciałabym podzielić się z Tobą moimi skutecznymi sposobami na to jak uniknąć jesiennej depresji.

Ruszaj się na świeżym powietrzu

Jak uniknąć jesiennej depresji

Jak uniknąć jesiennej depresji – ruszaj się na świeżym powietrzu

Z nastaniem jesieni większość osób zamyka się w nagrzanym domu, opatula kocykiem i nie wystawia nosa. Oczywiście bardzo przyjemnie jest przytulić się do kaloryfera, popijać gorącą herbatę i czytać książkę. Jednak na dłuższą metę nie służy to Twojej kondycji fizycznej, ani dobremu samopoczuciu. W taki sposób rozleniwiasz się, a także popadasz w jesienny marazm. Obecnie bardzo ważne jest, żeby jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu, ruszać się oraz dotleniać organizm. Dzięki temu będziesz mieć więcej energii, spalisz nadprogramowe kalorie po zjedzeniu pysznej szarlotki własnej roboty i popiciu jej kubkiem gorącej czekolady:). Dzięki ruchowi wyprodukujesz też mnóstwo endorfin. Wiem, jest bardzo zimno, mokro, często kapie z nosa. Jednak wystarczy odpowiednio się ubrać, wsadzić do kieszeni kurtki chusteczkę, a po kilkuminutowym szybkim marszu na pewno się rozgrzejesz. Jeśli nie lubisz bezproduktywnego chodzenia proponuję liczne atrakcje do wyboru. Na przykład ja w tym roku zaliczyłam już wypad na grzybobranie i wyprawę w poszukiwaniu dorodnych kasztanów. Poza tym możesz uporządkować przed jesienią ogródek/balkon. Natomiast zimą wybrać się na łyżwy. Po powrocie do domu na rozgrzewkę proponuję Ci herbatę z sokiem malinowym lub imbirem, który ma wiele właściwości – rozgrzewa, a także jest naturalnym antybiotykiem.

Odśwież jesienną garderobę

Kolejnym świetnym sposobem na to jak uniknąć jesiennej depresji, są sezonowe porządki w szafie. Już we wrześniu pochowałam letnie ubrania. Zrobiłam też selekcję wśród jesienno – zimowych rzeczy. Sporej ilości pozbyłam się bez żalu. W następstwie tych porządków okazało się, że zostały mi jedne jedyne spodnie na zimę. W związku z tym, że w niedzielę lało cały dzień i nie miałam nic lepszego do robienia, to wybrałam się do centrum handlowego na zakupy.

Zaopatrzona w kupon podarunkowy do jednego z moich ulubionych sklepów, który dostałam od rodziców na urodziny ruszyłam w poszukiwaniu idealnych spodni. W zakupowym szale stwierdziłam, że przydałyby mi się jeszcze jakieś cieplejsze sweterki. Doszłam też do wniosku, że przy okazji zakupów zaopatrzę się w kilka dodatków, które dodadzą mojej garderobie wyrazu. Zatem nabyłam jeszcze zamszowe botki oraz plecaczek, który moim zdaniem jest wygodniejszy do noszenia, a także mniej formalny niż torebka.  Postanowiłam też zastosować się do porady stylistycznej Kasi Tusk i zaopatrzyłam się w szalik, który jej zdaniem jest najważniejszym z jesienno – zimowych akcesoriów. Przyznałam jej rację. To jest bardzo istotny element garderoby, który przede wszystkim chroni nas przed zimnem, ale jest też kropką nad “i” jeśli chodzi o ubiór. W związku z tym, że nowe jesienne stroje są oczywiście jak zresztą pozostałe moje ubrania głównie w różnych odcieniach szarego lub piaskowe, to postanowiłam zaopatrzyć się w gładki, jasny, bardzo miły w dotyku szalik.

Otwórz się na ludzi

DSC07872

W sezonie jesienno – zimowym moje życie zwalnia trochę. Mam więcej czasu, a po drodze całe mnóstwo różnych imprez. Zaczynając od Halloween, poprzez Wszystkich Świętych, Dzień Niepodległości, a następnie Święta, Sylwester i Nowy Rok. O licznych (przynajmniej w mojej rodzinie) imieninach oraz urodzinach nawet nie wspominam.

Nie wiem jak Ty, ale ja w tym roku mam zamiar wykorzystać te okazje, żeby spotkać się z rodziną oraz przyjaciółmi. Takie spotkania, to świetna okazja, żeby przygotować nowe potrawy z użyciem sezonowych produktów. Podzielę się nimi ze swoimi najbliższymi. Już wypróbowałam tartę dyniową na razowo – owsianym spodzie. Poza tym zrobiłam też tartę jabłkową, sernikową z sosem truskawkowym, a także zupę krem z dyni z ziemniakami. Jak na razie niestety nie mam żadnych zdjęć, ponieważ światło jest fatalne i czekam na jaśniejsze dni, żeby zrobić sesję fotograficzną.

Aby stworzyć odpowiedni nastrój można też dekorować dom zgodnie z sezonem. Jesienią dynią, wrzosami oraz chryzantemami. Zimą świecznikiem adwentowym i wieńcami z ostrokrzewu. Świetnym pomysłem moim zdaniem jest też odwiedzanie różnego rodzaju targów, kiermaszów oraz festynów. Stwierdziłam, że jest to rewelacyjna okazja, żeby ruszyć się z domu, zobaczyć coś nowego, inspirującego. A przy okazji spróbować różnych przysmaków. Jak już wspominałam wcześniej we wrześniu brałam udział w Święcie Złotej Dyni. W grudniu natomiast mam zamiar odwiedzić kiermasze świąteczne. Zwłaszcza ten doroczny organizowany na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie.

A Ty masz sprawdzone sposoby na to jak uniknąć jesiennej depresji?