Jak odchudzić rybę po grecku

Jak odchudzić rybę po grecku

Jak odchudzić rybę po grecku

W Wigilię zgodnie z ze staropolską tradycją na każdym stole niezmiennie króluje ryba. Z pozoru brzmi to zdrowo i dość niewinnie, prawda? Jednak kuchnia polska nawet z tak lekkiego dania potrafi uczynić istną bombę kaloryczną. Dlatego też dzisiaj podpowiem Ci co zrobić, żeby uniknąć takiej pułapki.

Odchudź wigilijną rybę

Z czasów dzieciństwa pamiętam karpia obsmażanego na maśle (źródło niezdrowych tłuszczów nasyconych) w dodatku obtaczanego wcześniej w panierce (węglowodany proste). Jednak od wielu lat moja mama i ja nie tolerujemy karpia dosłownie (nasze żołądki) oraz w przenośni. Jest to dość tłusta ryba, która najczęściej jest w warunkach hodowlanych karmiona tanimi, wysokoenergetycznymi granulatami, co oczywiście ma wpływ na smak oraz jakość ryby. Także w moim rodzinnym domu karpia już się nie podaje. W zamian za tę potrawę ostatnimi czasy na naszym wigilijnym stole gości: dorsz lub sandacz pieczony (nie smażony) z dużą ilością warzyw oraz aromatycznych ziół, ponadto śledź w oliwie z oliwek doprawiony ziołami prowansalskimi, a także odchudzona ryba po grecku.

Jeśli również Ty chcesz, żeby Twoja wigilijna ryba była smaczna, a jednocześnie zdrowa i niekaloryczna, to proponuję Ci następujące rozwiązania:

  • wybierz rybę o chudym mięsie. Kaloryczność najbardziej popularnych ryb w 100 g surowego fileta wygląda następująco: mintaj 49 kcal, morszczuk 55 kcal, dorsz 70 kcal, halibut 90 kcal, karp 120 kcal, śledź 162 kcal, łosoś 182 kcal, węgorz 204 kcal.
  • postaw na zdrową metodę termicznej obróbki dania. Najlepiej piecz rybę w piekarniku na papierze bez tłuszczu oraz panierki. Wersja ekstremalna, to gotowanie na parze.

Jak odchudzić rybę po grecku

Jak odchudzić rybę po grecku

Jak odchudzić rybę po grecku

Pamiętam jak w zeszłym roku zostaliśmy zaproszeni na wigilijną kolację i gospodyni zaserwowała rybę po grecku. W pierwszej chwili niesamowicie się ucieszyłam, ponieważ uwielbiam tę potrawę. Jednak kiedy sięgnęłam po nią, to mina mi zrzedła. Filety były obtoczone w grubej panierce, która dodatkowo podczas smażenia przesiąkła tłuszczem. Także głęboko zawiedziona pogrzebałam w tym daniu widelcem ze dwa razy po czym skapitulowałam.

Święta się skończyły, a ryba po grecku cały czas za mną chodziła. Dlatego też postanowiłam zrobić swoją własną, lekką wersję tego dania i dzisiaj chcę się podzielić z Tobą moim przepisem.

Ryba po grecku przepis i wykonanie

Składniki na 4 porcje:

  • filet z dorsza [400 g]
  • sos pomidorowy [350 ml]
  • marchew [2 duże sztuki]
  • seler [1/2 sztuki]
  • natka pietruszki [2 pęczki]
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek
  • plasterki cytryny do udekorowania
Jak odchudzić rybę po grecku

Jak odchudzić rybę po grecku

Przygotowanie:

  • Filety przypraw solą, pieprzem oraz majerankiem. Następnie ugotuj je na parze lub upiecz w piekarniku i ostudź.
  • Następnie zetrzyj drobno na tarce marchewki oraz seler.
  • Posiekaj drobno natkę pietruszki.
  • Wrzuć utartą marchew, seler, a także posiekaną natkę na patelnię i podduś do miękkości i wyparowania wody. Następnie dopraw warzywa do smaku, zalej sosem pomidorowym , a następnie duś wszystko, aż do wyparowania wody.
  • Ugotowaną/upieczoną rybę włóż do naczynia, a następnie zalej sosem pomidorowym z podduszonymi warzywami.
  • Na koniec udekoruj danie plasterkami cytryny, a kiedy przestudzi się, to wstaw je do lodówki.

A Ty jaką najbardziej lubisz jeść rybę podczas kolacji wigilijnej?

  • U mnie dzis na blogu wlasnie przepis na rybe po grecku hihii 🙂 ja rowniez odkaloryczniam to danie 🙂

  • Chociaż nie jem ryb, bardzo mi się podoba pomysł odtłuszczania dań wigilijnych. Szkoda się “zapchać” jednym daniem, kiedy na stole jest tyle pysznych dań do spróbowania:)

    • Dokładnie, a tak można spróbować wszystkiego po trochu.

  • Aniu no patrz że ja nie wpadłam na to żeby na parze zrobić 🙂 Myślałam że musi być usmażona ryba :). Też uwielbiam rybę po grecku. Ciekawe jakby się ten sposób sprawdził przy rybie po japońsku, bo tez jest pyszna 🙂

    • Ja generalnie nie przepadam za smażonymi rzeczami, więc co tylko się da wsadzam do piekarnika albo robię na parze. Ostatnio nawet pulpety :).

  • Ryba po grecku (choć z Grecja nie ma nic wspólnego 😉 musi pojawić się na świątecznym stole, przyjęła się ta potrawa w naszym domu. 🙂

    • No właśnie, najlepsze są te nazwy: ryba po grecku, barszcz ukraiński, czy pierogi ruskie :).

  • No, ok, ja jestem dziwna, bo dla mnie im bardziej tłusta potrawa, tym lepsza 😉

    • He, he. Ja lubię tłuszcz, ale roślinny – oliwa, olej, orzechy, awokado. Zwierzęcego jakoś się brzydzę.

  • O, bardzo podoba mi się idea odchudzania świątecznych potraw 🙂 Rybę po grecku zawsze robimy z niewielką ilością tłuszczu, smażonego karpia nie jadam… Genwralnie potrawy wigilijne zawsze były w moim domu przyrządzane w nieco lżejszy sposób. Gorzej już z pierwszym dniem świat i wypiekami… 😉 Szukam przepisu na fit makowiec! :))

    • Święta to ogólnie ciężko okres dla naszych żołądków ;).

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Ja nigdy nie robię ryby po grecku, zawsze przychodzę na gotową do rodziców – więc muszę im podrzucić sposoby na jej odchudzenie 🙂

  • No więc po 4 latach będę przygotowywała święta w domu w Polsce (hurra) i jak to? Bez karpia. No way… musi być, tutaj w Azji karp to ryba dekoracyjna, pływa tego masa w różnych stawach, jeziorkach itd i tyle.. nikt na nią nie poluje, może głodne ptaszory, ale ja nie wyobrażam sobie świąt bez karpia. No i łuska na szczęście schowana do portfela byc musi. Zawsze przynosi szczęście i pieniadze przez kolejny rok 🙂
    Rybę po grecku także robimy, podobnie jak Ty, przeważnie dorsza, ale robiłam już z innych ryb nie wiem jakich tutaj w Tokio. Całkiem smaczne wyszły 🙂 Tyle, że… no cóż, smażę ryby po prostu albo grilluję. Ale gotowane na parze czy pieczone w piekarniku to bardzo dobry pomysł 🙂

    • Aniu zazwyczaj tak jest, że jak coś jest niedostępne – jak np. jadalny karp w Japonii – to jest wtedy bardziej atrakcyjne i chce się to jeść :).

  • Dana

    Świetny pomysł na pyszne danie.
    Raz w roku jadamy karpia i to raczej się nie zmieni.

  • Kasia Bolek

    fajny pomysł zapewne wykorzystam na święta. Kiedyś robiłam coś podobnego tylko w kierunku smaków śródziemnomorskich. Upiekłam rybę z dodatkiem sosu pomidorowego, oliwek, sera feta i kaparów. Też bardzo polecam 🙂

    • O właśnie, te oliwki i kapary, to powiem Ci jest świetny pomysł! Następnym razem wypróbuję.

  • Ale mi smaka narobiłaś!!! Zjadłabym taką odchudzoną!! <3

    • No to już na zakupy i do kuchni ;). Bardzo szybko się przyrządza.

  • Dla mnie nie ma wigilii bez barszczu i uszek no i pierogów 🙂 Cała reszta może nie istnieć, na czele z rybą. U mnie w domu podawało się właśnie smażonego karpia, do którego ja od dzieciństwa mam awersję!
    Ale Twoje danie wygląda smakowicie 🙂

    • Kasiu, też bardzo lubię pierogi, ale na razie w związku z tym, że nie jem glutenu, to nie mogłam jeść pierogów, które były na Wigilii :(. Musze sobie spróbować zrobić bezglutenowe z mąki gryczanej.

  • Piękna rybeczka, pyszniutka;)