Hashimoto a witamina D3 i żelazo

Hashimoto a witamina d3 i żelazo

Hashimoto a witamina D3 i żelazo

Hashimoto, to bardzo podstępna choroba, podczas której może dochodzić do różnego rodzaju niedoborów w organizmie od hormonów tarczycy zaczynając, a na witaminach i składnikach mineralnych kończąc. Ostatnio przekonałam się o tym na własnej skórze. Dlatego warto trzymać rękę na pulsie i reagować gdy organizm daje nam niepokojące sygnały. Nie należy odkładać badań kontrolnych w nieskończoność tylko wykonywać je regularnie, co 8 – 10 tygodni, aby uniknąć niemiłych niespodzianek.

Hashimoto a złe samopoczucie 

Pod koniec zimy zaczęłam czuć nieustające zmęczenie, które ciągnęło się tygodniami. Nie pomagało mi wczesne chodzenie spać, ani ośmiogodzinny sen. Rano budziłam się chyba jeszcze bardziej zmęczona niż kiedy szłam do łóżka. Na dodatek zaczęły mi znowu wypadać garściami włosy, a moja skóra zrobiła się strasznie blada. Jednak najgorzej dokuczała mi ociężałość umysłowa. Kiedy chciałam coś przeczytać, pouczyć się, czy napisać, to nie mogłam skupić się na dłużej niż 10 – 15 minut. Co chwilę odrywałam się od mojego zadania. Do jakiejkolwiek pracy intelektualnej byłam zdolna tylko w godzinach porannych i dopołudniowych. Wieczorem nie miałam siły nawet przejrzeć artykułów w Internecie. Ten stan mocno odbił się też na moim blogu. Przez długie tygodnie nie miałam siły ani weny, żeby się nim zajmować. Żadne sensowne pomysły nie przychodziły mi do głowy.

Przez pewien czas myślałam, że dają mi się w tym roku szczególnie we znaki krótkie, zimowe dni. Jednak kiedy w końcu nadeszła upragniona, długo wyczekiwana wiosna, zrobiło się jaśniej i cieplej, a wszystko dookoła zazieleniło się, ja nadal czułam to nieustanne zmęczenie, a wręcz wyczerpanie. Często w ciągu dnia kładłam się na chwilę, żeby odpocząć, ale nie było żadnej poprawy. W końcu stwierdziłam, że zima minęła, wiosenne przesilenie również, więc może przyczyna mojego wiecznego zmęczenia tkwi jednak gdzie indziej i postanowiłam to zbadać. Ponieważ bardzo powszechnym zjawiskiem przy niedoczynności tarczycy jest też niedobór żelaza, Witaminy B12 oraz Witaminy D3, więc te badania poszły na pierwszy ogień.

Jakie badania refunduje NFZ

Wiadomo, że usługi służby zdrowia w Polsce do najtańszych nie należą, więc postanowiłam poprosić mojego lekarza rodzinnego (który zna historię mojej choroby) o skierowanie na powyższe badania. Nie wyobrażacie sobie jak wielkie było moje zdziwienie kiedy dowiedziałam się, że pomimo choroby związanej z tarczycą NFZ nie pokryje kosztu moich badań na poziom witaminy B12 i D, których niedobór jest często spotykany przy Hashimoto.

Jedyne za co może zapłacić to badanie poziomu żelaza, które i tak kosztuje grosze w porównaniu z tymi dwoma:). Jednak stwierdziłam, że tak łatwo nie zrezygnuję i sama za nie zapłacę. Chociaż muszę przyznać, że byłam niezmiernie zaskoczona, kiedy pani w laboratorium podsunęła mi rachunek na kwotę 80 zł. Jakoś to przebolałam i zapłaciłam. Kiedy odebrałam wyniki, stwierdziłam, że to były jednak dobrze wydane pieniądze, ponieważ bardzo wiele mi się wyjaśniło. Żelazo miałam na poziomie 22 ug/dl, czyli sporo poniżej normy (37-145 ug/dl). Taka sama sytuacja z witaminą D.  Mój wynik to 14,60 ng/ml (norma 30-80 ng/ml). Jedynie wynik Witaminy B 12 był prawidłowy. Zrobiłam też morfologię, która potwierdziła anemię.

Hashimoto a witamina D3

Położenie geograficzne naszego kraju (wiele miesięcy z małą ilością słonecznego światła) oraz dieta uboga w produkty zawierające tę witaminę, a także smarowanie się kremami z filtrami przeciwsłonecznymi latem prowadzi do niedoboru Witaminy D3. A jest ona nam przecież niezbędna do prawidłowej pracy naszego systemu odpornościowego. Najnowsze badania naukowe dowodzą, że jej niedobór jest ściśle powiązany z występowaniem chorób autoimmunologicznych tarczycy. Około 90% osób cierpiących na chorobę Hashimoto cierpi na niedobór tej witaminy.

Zatem jak dostarczyć ten ważny składnik naszemu organizmowi? Witamina D3 występuje w niektórych produktach spożywczych, jednak w bardzo małych, niewystarczających ilościach. Doskonałym sposobem na jej wytworzenie jest wystawianie się na działanie promieni słonecznych. Dla porównania, w żółtku jajka znajduje się 54 j.m. witaminy D3, natomiast latem, w ciągu piętnastominutowej ekspozycji na słońce w naszym organizmie wytworzy się od 2000 do 4000 j.m. Witaminy D3. Dzienna dawka dla osoby zdrowej, to 800-1000 IU, natomiast osoby cierpiące na niedobór powinny przyjmować dawkę co najmniej 2000 IU.