Jak poprawić samopoczucie w Hashimoto

Jak poprawić samopoczucie w Hashimoto

Jak poprawić samopoczucie w Hashimoto

Moje wieloletnie doświadczenie, które nabyłam jako osoba zmagająca się z Hashimoto, a także zawodowo pomagająca kobietom, które cierpią na to schorzenie, pokazało mi, iż sama farmakologia w leczeniu tej choroby, to za mało. Zatem jak poprawić samopoczucie w Hashimoto? Żeby terapia lekowa była skuteczna, należy dodatkowo wesprzeć ją właściwą dietą, suplementacją, a także zmianą sposobu myślenia i trybu dotychczasowego życia.

Kiedy w 2012 roku zdiagnozowano u mnie chorobę Hashimoto, to postanowiłam zrobić wszystko co w mojej mocy, aby znowu poczuć się dobrze, poprawić swoje wyniki i przede wszystkim odzyskać radość życia. Dzisiaj chciałabym napisać o tym jak tego dokonałam.

Jak poprawić samopoczucie w Hashimoto

Kiedy tylko dowiedziałam się o mojej chorobie, to zaczęłam pielgrzymki od jednego specjalisty do drugiego. Odwiedziłam kilku gastrologów, poddałam się wielu nieprzyjemnym oraz kosztownym badaniom. Jednak nic nie wykryto. Lekarze przepisywali mi coraz większe ilości różnych medykamentów. Niektórzy “życzliwi” sugerowali problemy z głową, a ja traciłam siły i ochotę do aktywnego uczestniczenia w codziennym życiu.  Najchętniej leżałabym pod kocem i przesypiała cały dzień. Poprawa samopoczucia i powrót do normalnego funkcjonowania stały się moim życiowym priorytetem. Zatem postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce.

Pierwsze co zrobiłam, to zwolniłam tempo mojego życia. Następnie zaczęłam na własną rękę poszukiwać informacji na temat moich dolegliwości, a także wpływie odżywiania na samopoczucie i zdrowie. Tylko dzięki swojemu uporowi, cierpliwości oraz dociekliwości po wielu miesiącach, a w sumie nawet latach doszłam do tego, że mam chorobę Hashimoto. Ponadto niesamowitą nietolerancję jajek kurzych, a także źle wpływa na mnie laktoza (żaden gastrolog na to nie wpadł). Poza tym okazało się, że mam bardzo zaawansowaną anemię z powodu permanentnego niedoboru żelaza, niedoczynność tarczycy, początki insulinooporności, a także spory niedobór witaminy D.

Dużo czasu zajęło mi zanim do tego wszystkiego doszłam, ponieważ działałam w zasadzie po omacku. Miałam za wskazówki strzępki informacji, które wyczytałam w książkach, artykułach, zdobywałam na szkoleniach. W pewnym momencie zapragnęłam wszystko to poskładać sobie w jedną logiczną całość, a także dowiedzieć się czegoś więcej na temat zdrowego odżywiania. W związku z tym zapisałam się do Akademii Dietetyki. Najpierw uczęszczałam na kurs pierwszego stopnia, podczas którego zdobyłam podstawowe informacje z zakresu prawidłowego odżywiania się, chorób dietozależnych oraz układania jadłospisów. Wiele z nich było bardzo przydatnych i praktycznych, dlatego natychmiast wdrożyłam je w swoje codzienne życie. Po ukończeniu kursu było mi mało, więc od razu zapisałam się na stopień zaawansowany, który przygotowywał do zawodu dietetyka i kończył się państwowym egzaminem.

Kiedy zmieniłam mój sposób odżywiania i wprowadziłam aktywność fizyczną do mojego rozkładu dnia, to stopniowo zaczęłam odczuwać pozytywne zmiany. Uporałam się z anemią, zaczął wzrastać poziom witaminy D, uspokoił się brzuch oraz żołądek. Czułam się coraz lepiej. Wróciła energia i dobry nastrój. Poprawił się stan cery, włosów oraz paznokci. Zniknęły stany depresyjne oraz wieczne zmęczenie. Obecnie uwielbiam wyszukiwać nowe produkty w sklepach, łączyć je ze sobą w przepyszne potrawy. Jestem coraz bardziej świadoma tego jak dobra jakościowo żywność oraz regularne zajęcia jogi, aerobiku, spacery, a także jazda na rowerze wspaniale wpływają na moje dobre samopoczucie. Pomagają mi zachować szczupłą sylwetkę, sprawiają, że mam energię do pracy, nauki, życia, a także pomagania innym.

Jak mogę Ci pomóc 

Tak zafascynowałam się tematyką zdrowego stylu życia, że postanowiłam dalej edukować się w tym kierunku. Po ukończeniu Akademii Dietetyki zapisałam się na studia podyplomowe o kierunku Psychodietetyka. Dzięki swojemu uporowi, determinacji oraz zdobytej wiedzy mam lepsze wyniki. Znów mogę cieszyć się dobrym samopoczuciem, a przede wszystkim życiem. Doszłam też do wniosku, że przecież jest wiele takich osób jak ja, które od lat cierpią na chorobę Hashimoto, schorzenia gastryczne lub zmagają się z nadprogramowymi kilogramami. Chciałabym  podzielić się z nimi moją wiedzą oraz doświadczeniem, aby nie musiały jak jak w długi oraz mozolny sposób metodą prób i błędów dochodzić do tego wszystkiego do czego ja w końcu doszłam.

Zatem jeśli Ty też chciałabyś odzyskać utraconą dawno energię i radość życia, poczuć się dobrze we własnym ciele, a nawet pozbyć kilku zbędnych kilogramów, to nie musisz tak jak ja dochodzić latami do tego, co należy zrobić. Wystarczy, że zgłoś się do mnie na konsultację.

Jeśli jesteś zainteresowana moją pomocą, to wypełnij poniższy formularz, daj znać w treści jaką pomoc chciałabyś ode mnie uzyskać.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Lifestylerka Anna Stankiewicz, w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie, otrzy­my­wa­nia new­slet­tera oraz in­for­ma­cji han­dlo­wych o usługach i produktach (pole obowiązkowe dla otrzymania odpowiedzi na zapytanie)

Zawiadamiamy, że administratorem Państwa danych osobowych podanych przez Państwa dobrowolnie w powyższym formularzu jest Lifestylerka Anna Stankiewicz z siedzibą w Szczecinie 71-177 ul. Witkiewicza 21A/13. Wszelkie pytania i wątpliwości prosimy kierować do naszego administratora danych, na adres biuro@lifestylerka.pl. Państwa dane przetwarzane będą wyłącznie w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie zgodnie z zasadą, która głosi, że przetwarzanie danych jest zgodne z prawem jeżeli jest niezbędne w celu realizacji umowy lub przed jej zawarciem.