Co zrobić gdy woda zatrzymuje się w organizmie

Co zrobić gdy woda zatrzymuje się w organizmie

Co zrobić gdy woda zatrzymuje się w organizmie

Bardzo często moje klientki pytają się mnie, co zrobić kiedy woda zatrzymuje się w organizmie i jakie mogą być tego przyczyny. Dlatego też dzisiaj chciałabym wyjaśnić przyczyny tego powszechnego problemu, a także jak się go pozbyć. 

Co zrobić gdy woda zatrzymuje się w organizmie

Jest wiele przyczyn zatrzymania wody w organizmie. Przyjrzyj się swoim codziennym zwyczajom i przemyśl, czy mogą mieć wpływ na Twój problem. Najczęstsze powody to:

  • niewystarczająca ilość wody. Wiem, że jest to dość dziwne, ale kiedy na co dzień niewiele pijesz, to dostarczasz zbyt mało wody swojemu organizmowi, który z kolei broni się przed utratą cennego płynu. W związku z tym zaczyna gromadzić go w tkance podskórnej na zapas, aby uniknąć odwodnienia. Taka sytuacja ma miejsce, kiedy pijesz maksymalnie 1 litr wody dziennie lub mniej. Także następnym razem kiedy poczujesz, że masz spuchniętą twarz i czujesz się senna, ociężała, to przeanalizuj ile w danym dniu wypiłaś niegazowanej wody mineralnej. Wiem, że picie odpowiedniej ilości wody czasem jest problematyczne. Zatem jeśli chciałabyś poznać kilka sprawdzonych trików na przyjemne, regularne nawadnianie organizmu, to koniecznie zajrzyj tutaj.
  • źle zbilansowana dieta, która jest bogata w sól zatrzymującą wodę w organizmie. Sól znajduje się w naszym codziennym pożywieniu, także nie powinnaś dosalać swoich potraw lub robić to w minimalnym zakresie – nie więcej niż 5 gram (1 łyżeczka) dziennie.
  • wahania hormonalne, o czym można się przekonać najczęściej przed miesiączką, kiedy to bardzo często ciało jest opuchnięte i obserwujesz u siebie obrzęki.

Ważne !!!

  • Pamiętaj, że napoje takie jak kawa, czy czarna herbata, nie nawadniają organizmu, a wręcz go wysuszają. Dlatego po ich wypiciu, dobrze jest popić je szklanką wody.
  • Na co dzień najkorzystniejsza będzie dla Ciebie woda średnio zmineralizowana, czyli 500-1500 mg/l., Jeśli chodzi o mnie, to najbardziej lubię: Cisowiankę (zwłaszcza podczas ćwiczeń), Nałęczowiankę oraz Kingę Pienińską.

A jak tam u Ciebie wygląda codzienne picie wody?