Jak uniknąć złego samopoczucia i rujnowania sobie zdrowia

Jak uniknąć złego samopoczucia i rujnowania sobie zdrowia

Jak uniknąć złego samopoczucia i rujnowania sobie zdrowia

Ostatnio przekonałam się jak ważne jest być dobrze zorganizowaną nie tylko w pracy, czy w planowaniu posiłków. W innych aspektach życia też. Doświadczyłam na własnej skórze, że odkładanie ważnych spraw na później może skończyć się dość przykro. W związku z tym dzisiaj chciałam namówić Cię, żebyś nie zwlekała tylko działała, a także podpowiem jak uniknąć złego samopoczucia i rujnowania sobie zdrowia.

Jak już parokrotnie pisałam, od kilku lat choruję na zapalenie tarczycy Hashimoto. Od początku leczenia jest mi bardzo ciężko uregulować sobie dawkę leku. W związku z tym poziom mojego TSH ciągle się zmienia. Oscyluje w granicach 0,7, aby następnie w przeciągu niecałych trzech miesięcy poszybować w górę do 5,0. Takie huśtawki zdarzają mi się bardzo często. Przez to siada mi moje dobre samopoczucie. Jestem na przemian zmęczona i podirytowana. Dodatkowo garściami wypadają mi włosy, a także często boli mnie brzuch. Jednak na badania zazwyczaj wybieram się co 4 – 6 miesięcy. Czyli tak na prawdę dopiero wtedy kiedy zaczynam się na prawdę źle czuć. Gdybym w tej kwestii była bardziej systematyczna i robiła testy regularnie co 6-8 tygodni, to na pewno było by mi łatwiej panować nad sytuacją.

Często jest tak, że odkładasz jakieś ważne sprawy na potem, zamiast zrobić je od razu. Tak samo jest z podstawowymi badaniami, które przynajmniej raz na rok powinnaś sobie robić, żeby trzymać rękę na pulsie. Czasem podejmujesz decyzję o zmianie trybu życia właśnie ze względu na fatalne samopoczucie. Permanentne przemęczenie, nawracające infekcje, bóle i wzdęcia brzucha, brak energii oraz entuzjazmu do wykonywania codziennych prostych zadań. Jednak często zdarza się, że po kilku tygodniach nowej diety oraz intensywnych ćwiczeń nie widzisz żadnych pozytywnych zmian. Mało tego, Twoje samopoczucie nawet się pogarsza. Niesamowite zmęczenie staje się dla Ciebie codziennością.

Jak uniknąć złego samopoczucia i rujnowania sobie zdrowia

Jak uniknąć złego samopoczucia i rujnowania sobie zdrowia

Jak uniknąć złego samopoczucia i rujnowania sobie zdrowia

Przyczyną tego złego samopoczucia oraz wyczerpania, a także zerowych zmian pomimo zmiany diety i wzmożenia aktywności mogą być różnego rodzaju schorzenia, które są dość częste u kobiet. Są to między innymi:

  • niedoczynność tarczycy,
  • niski poziom żelaza i/lub witaminy D3,
  • zbyt wysoki cholesterol,
  • podwyższony poziom cukru we krwi.

Dlatego zanim zmienisz swoją dietę, a także zaczniesz się regularnie gimnastykować, to najpierw odwiedź swojego lekarza rodzinnego i poproś go o skierowanie na wykonanie następujących badań:

Morfologia z rozmazem

Ocenia ogólną kondycję organizmu. Może wykazać:

  • stan zapalny, który może być przeciwwskazaniem do ograniczenia kalorii,
  • za niski poziom hemoglobiny zmniejszający wydajność organizmu, w związku z tym w takiej sytuacji możesz mieć podczas ćwiczeń duszności. Prawidłowa wartość hemoglobiny dla kobiety 11,5 – 16 g/dl,
  • niski poziomu żelaza. Powodem mogą być niedobory: żelaza spowodowane obfitymi miesiączkami albo złym wchłanianiem się, kwasu foliowego lub witaminy B12.

Przy takich niedoborach ważne będzie, żeby w jadłospisie znalazły się: wędliny, mięso, jajka, pestki dyni, kakao, suszone owoce, kasza jaglana, szpinak, orzechy, migdały.

Poziom cukru we krwi

Profilaktycznie badaj go raz w roku, zwłaszcza jeśli masz nadwagę. Na czczo powinien wynosić 0d 70 do 99 mg/dL. Jeśli wynik odbiega od normy, to koniecznie zgłoś się z powrotem do lekarza rodzinnego.

Ważne żeby Twój jadłospis obfitowała w: świeże warzywa oraz mało słodkie owoce (cytrusy, porzeczki, jabłka), chude mięso, morskie ryby produkty pełnoziarniste. Wyklucz z diety cukier, węglowodany proste oraz żywność wysoko przetworzoną.

Lipidogram

Pokazuje zawartość we krwi trójglicerydów (maksymalnie 150 mg/dl), cholesterolu ogółem (maksymalnie 190 mg/dl), frakcji LDL (maksymalnie 115 mg/dl) i HDL (powyżej 40 mg/dl). HDL pomaga redukować “zły” cholesterol LDL. Prawidłowy stosunek LDL do HDL jest 3:1. Pamiętaj, że już sama redukcja masy ciała o 10 kg pomaga zmniejszyć cholesterol całkowity o 10%.

W Twoim jadłospisie powinny znaleźć się: produkty zawierające błonnik (pełnoziarniste, warzywa, owoce, nasiona, orzechy), który jest sprzymierzeńcem w walce ze „złym” cholesterolem. Tłuste ryby morskie, olej lniany, oliwa z oliwek, chudy nabiał.

Hormony tarczycy

Przy jej niedoczynności metabolizm może zwolnić nawet o 50%, co często powoduje przybieranie na masie ciała oraz problemy ze schudnięciem. Dlatego koniecznie sprawdź poziom następujących hormonów tarczycy: TSH i FT4. Jeśli wyniki będą odbiegać od normy, to koniecznie wybierz się do endokrynologa.

Mając problemy z tarczycą, włącz do swojego jadłospisu: duże ilości świeżych warzyw oraz owoców, ryby, produkty pełnoziarniste. Unikaj produktów wysoko przetworzonych. 

Czy w ciągu ostatniego roku robiłaś, któreś z tych badań?