Jak zmieniłam niedobry nawyk na lepszy

Jak zmieniłam niedobry nawyk na lepszy

Jak zmieniłam niedobry nawyk na lepszy

Jeśli chodzi o złe nawyki, to zdradzę Ci coś w tajemnicy – nie da się ich pozbyć. Straszne, prawda? Jednak nie załamuj się, ponieważ mam dla Ciebie również wiadomość na pocieszenie. Możesz zastosować sprytne trik i po prostu zamienić niedobry nawyk na lepszy. O co dokładnie chodzi? Zaraz Ci wyjaśnię. 

Jeśli na przykład jesteś wielką fanką porannej, czarnej kawy na pusty żołądek i nie wyobrażasz sobie bez niej swojego życia, to mam dla Ciebie pewne rozwiązanie. Możesz zmienić to szkodliwe przyzwyczajenie na zdrowe. Wystarczy, że od tej pory zamiast kubka aromatycznego Jacobsa będziesz sobie pić zaraz po przebudzeniu szklankę ciepłej wody z dodatkiem świeżo wyciśniętego soku z cytryny. Gwarantuję Ci, że napój ten równie skutecznie otworzy Ci oczy i postawi na nogi jak kawa. Dodatkowo zadba jeszcze o właściwa perystaltykę Twoich jelit. Czyli prostszymi słowami mówiąc, nie będziesz mieć porannego problemu z wypróżnianiem się.

Jak zmieniłam niedobry nawyk na lepszy

Jak zmieniłam niedobry nawyk

Jeśli chodzi o mnie, to już kilka miesięcy temu zauważyłam u siebie dwa przyzwyczajenia, które zaczęły bardzo mnie irytować. Postanowiłam rozprawić się z nimi raz na zawsze.

Pierwsze z nich, polegało na tym, że każdego wieczoru o godzinie 20:00 z uporem maniaka włączałam telewizor. Wszystko jedno czy było coś ciekawego, czy nie. Po długim dniu pracy marzyłam tylko o tym, żeby spędzić sobie te dwie godziny pod ciepłym kocykiem z kubkiem gorącego naparu z lipy lub rumianku i zresetować sobie umysł oglądając jakiś film. W zimie kiedy o tej porze za oknem była czarna noc i niesamowicie zimno, to przymykałam oko na ten zły nawyk. Jednak z nadejściem wiosny i ciepłych wieczorów przepełnionych zapachem najróżniejszych roślinek i śpiewem ptaków stwierdziłam, że to trochę słabe siedzieć przed telewizorem i oglądać po raz setny powtarzany film. Zatem postanowiłam zamienić nawyk, który mnie denerwował i za bardzo mi nie służył, na coś znacznie bardziej korzystnego jak na przykład wieczorne spacery z mężem, po okolicy. Mamy niedaleko domu piękny rozległy park, jeziorko, a także mnóstwo krętych uliczek wśród domków i ogrodów, więc jest gdzie chodzić. Inny pomysł to jazda na rowerze, czytanie książki na balkonie lub zajęcia jogi. Oczywiście nie chciałam doznać szoku od nagłej zmiany, więc oczywiście zostawiam sobie ze dwa wieczory filmowe w tygodniu.

Kolejna sprawa, to zauważyłam, że często marnuję przynajmniej jeden dzień weekendu na nadrabianie zaległej pracy, robienie zakupów, czy o zgrozo sprzątanie mieszkania. Stwierdziłam, że lepiej jest spiąć się w ciągu tygodnia i wykonać większość tych uciążliwych obowiązków, a za to sobotę lub niedzielę całkowicie przeznaczyć na przyjemności takie jak wycieczki rowerowe, czy jednodniowe wypady nad morze lub Zalew. Ostatnio bardzo często jeździmy z mężem na rowerze około 15 km przez las, koło pięknego jeziora Głębokie do Bartoszewa – malutkiej miejscowości położonej za Szczecinem (również nad wodą). Tam odpoczywamy sobie na świeżym powietrzu w cudownej knajpce dla rowerzystów z grillem i jemy lekki obiad albo jak kto woli lunch. Przyznaj, że to lepsza opcja niż sprzątanie i stanie przy garach przez pół weekendu, prawda?

“Motywacja jest tym, co pozwala Ci zacząć. Nawyk jest tym, co pozwala Ci wytrwać.”
Jim Ryun, amerykański lekkoatleta

Zmiana złych nawyków na dobre krok po kroku

Jak zmieniłam niedobry nawyk na lepszy? Zastosowałam odpowiednie techniki. Jeśli ty też masz jakiś zły nawyk, który chciałabyś zmienić tej jesieni, to mam dla Ciebie krótką ściągę jak krok po kroku skutecznie dokonać takiej zmiany. A jeśli chciałabyś popracować nad zmiana swojego złego nawyku razem ze mną, to zapraszam Cię na “Bezpłatną konsultację dietetyczną” i razem ustalimy plan działania.

Krok 1 Zidentyfikuj swój zły nawyk

Przede wszystkim nazwij swój niedobry nawyk, który chciałabyś zmienić. Ważne jest, żebyś uświadomiła sobie, iż dana czynność stała się przyzwyczajeniem, które regularnie wykonujesz, a próby zaprzestania go sprawiają Ci ogromną trudność. To może być jedzenie słodyczy w stresujących, ale również wyjątkowo przyjemnych sytuacjach, picie porannej kawy na czczo, nie jedzenie śniadania, czy niezdrowe przekąski podczas oglądania telewizji wieczorem.

Krok 2 Gotowość do zmiany

Żebyś mogła zacząć działać, to bądź ze sobą szczera i odpowiedz na pytanie, czy na prawdę chcesz tej zmiany? Może ktoś ją na Tobie wymusił uszczypliwym komentarzem. Często dzieje się tak kiedy ktoś postanawia się odchudzać. W podjęciu decyzji na pewno pomoże Ci uświadomienie sobie, jakie będą negatywne konsekwencje pozostania przy Twoim niewłaściwym nawyku, a także uświadomienie sobie korzyści jakie możesz odnieść po zmianie.

Krok 3 Wybranie zdrowej alternatywy

Tak jak już Ci mówiłam, nie da się porzucić złego nawyku, trzeba zamienić go na dobry. Czyli na taki, który będzie korzystny dla Ciebie, a także sprawi Ci przyjemność. W moim przypadku wieczorne oglądanie telewizji zastąpiłam spacerem. Teraz wieczorem mam zagwarantowany ruch na świeżym powietrzu, a poza tym mogę na spokojnie, bez żadnych rozpraszaczy porozmawiać z mężem o tym, co wydarzyło się w ciągu całego dnia.

Krok 4 Wytrwałość i wsparcie

Zazwyczaj podczas pracy nad zmianą pojawiają się wątpliwości oraz chwile słabości. Miej tego świadomość i nie pozwól im sobą zawładnąć. W takich momentach warto poprosić o wsparcie najbliższych. Przyznaję się, ja również nie mam codziennie ochoty na spacer. Czasem czuję się wyczerpana po całym dniu i najchętniej poszłabym spać lub zaległa na kanapie. W takie dni staram się ogarnąć trochę mieszkanie, ugotować obiad na następny dzień lub przynajmniej popracować nad moim blogiem.

Podczas zmian, bardzo ważne jest, żebyś dokonywała zmiany tylko jednego nawyku na raz. Skup się na pojedynczym przyzwyczajeniu, aby konsekwentnie i systematycznie pracować nad nim każdego dnia. Dopiero kiedy się z nim uporasz, to weź się za kolejny.

Jestem bardzo ciekawa jaki swój zły nawyk chciałabyś zmienić na lepszy?