niedziela, 21 lipca

Najlepszy sposób na demakijaż

demakijaz twarzyZwykle, aby skutecznie i bezpiecznie usunąć makijaż, należy najpierw zmyć go za pomocą zwykłego produktu do demakijażu, a raczej kilku, bo przynajmniej do oczu używamy osobnego specyfiku, następnie umyć twarz jakimś delikatnym żelem, a na koniec oczyścić pory skóry tonikiem, by usunąć z nich resztki tłuszczu, który zmieszany z kosmetykiem (pudrem, podkładem, fluidem) zatyka te małe dziurki w naszej skórze, co sprzyja zbieraniu się w nich łoju i innych zanieczyszczeń i sprawia, że skóra nie oddycha. Dużo zachodu, prawda?

Ale jest środek, który zastępuje wszystkie powyższe i wymaga tylko jednej czynności – przetarcia twarzy. Ten środek to płyn micelarny. Najłatwiej wyobrazić go sobie jako płyn, zawierający pęcherzyki, zwane micelami, które są zbudowane z dwóch warstw. Jedna z tych warstw przyciąga wodę, odpychając tłuszcze, a druga odwrotnie. Dzięki temu micele potrafią wchłaniać tłuszcz, jednocześnie rozpuszczając inne zanieczyszczenia – te, które rozpuszczają się w wodzie. Zwykle potrzeba dwóch różnych środków – jednego, by zebrać tłuszcze wytwarzane naturalnie przez skórę oraz silikony pochodzące z kosmetyków, a drugiego, by rozpuścić pigmenty i kurz.

Co ważne, płyny micelarne to nie tylko same micele – to także medium, w którym pływają. Medium to sprawia, że środek jest łagodny dla skóry i podczas stosowania jednocześnie ją nawilża. No i nadaje właściwe PH. Sam jeden płyn micelarny działa więc jak całe pudło kosmetyków, a wymaga tylko jednego zabiegu. Mimo swojej ceny okazuje się, że to i tak mniej kosztowne rozwiązanie.

Oczywiście istnieją płyny micelarne do różnych typów skóry – skłonnej do podrażnień, przetłuszczającej się, czy też przeciwnie – suchej, oraz każdej innej – wystarczy poszukać.

Demakijaż za pomocą płynu micelarnego robimy nalewając parę kropel płynu na wacik kosmetyczny, a następnie delikatnie przecierając skórę. Waciki zmieniamy do momentu, kiedy po przetarciu skóry wacik będzie czysty. Nie trzeba trzeć mocno – micele przyciągną brud nawet po lekkim przetarciu. W przypadku powiek nie pocieramy wcale. Nasączony wacik przyciskamy przez kilka sekund do zamkniętego oka, a później wyrzucamy. Czynność także powtarzamy aż do momentu, kiedy wacik będzie czysty.

Dodaj komentarz