wtorek, 24 listopada

Tani weekend za granicą – gdzie pojechać?

Światowa gospodarka codziennie traci miliardy dolarów z powodu lockdownu wymuszonego przez pandemię koronawirusa, w tym również branża turystyczna, która ucierpiała w bardzo dużym stopniu. Zamknięte granice, ograniczone połączenia międzynarodowe czy w końcu reżim sanitarny uniemożliwia realizowanie tegorocznych celów podróżniczych. Po zniesieniu wszelkich obostrzeń wiele osób w pierwszej kolejności zdecyduje się na zagraniczny wyjazd, co pozwoli znowu poczuć się normalnie. Dlatego warto już teraz zrobić mały przegląd europejskich miast, które świetnie sprawdzają się jako cel kilkudniowych, weekendowych wycieczek za niewielkie pieniądze.

Weekend za granicą: Praga

Nasi południowi sąsiedzi mają się czym pochwalić – w końcu ich stolica należy do jednych z najpiękniejszych w Europie, jeśli nie na świecie. Do Pragi bez problemu można pojechać samochodem, zwłaszcza gdy mieszkamy na południowym-zachodzie kraju – z Wrocławia to zaledwie 3-4 godziny jazdy autem. Praga jest znana przede wszystkim z malowniczej starówki, romantycznego klimatu na Moście Karola oraz dzielnicy Hradczany, w której możemy obejrzeć zabytkowy kompleks zamkowy.

Weekend za granicą: Budapeszt

Polacy bardzo tłumnie odwiedzają stolicę Węgier, najczęściej wiosną i latem, kiedy miasto daje się poznać z najlepszej strony. Drogę do Budapesztu również można przemierzyć własnym samochodem, jednak coraz częściej możemy „upolować” tanie bilety lotnicze za zaledwie kilkadziesiąt złotych w dwie strony. Czym kusi Budapeszt? Z uwagi na to, że przez sam środek miasta przepływa Dunaj, w Budapeszcie nie brakuje zabytkowych mostów, z których najpopularniejszy wydaje się most łańcuchowy Szechenyego. Nie można również pominąć monumentalnego budynku Parlamentu, Góry Gellerta z przepiękną panoramą całego miasta, a także Zamku Królewskiego, który jest prawdziwą skarbnicą kultury i historii Węgier.

Weekend za granicą: Ryga

Nieoczywisty kierunek, który z każdym rokiem zyskuje na popularności. Łotewska stolica idealnie nadaje się na weekendowe zwiedzanie – bilety lotnicze zazwyczaj są łatwo dostępne i w przystępnej cenie. Ryga leży nad rzeką Dźwiną, w niedalekiej odległości od jej ujścia do Bałtyku. To co urzeka w stolicy Łotwy to z pewnością hanzeatyckie Stare Miasto, które należy do czołówki europejskich starówek pod względem ciekawej architektury, jak również wartości historyczno-kulturowej, która po upadku Związku Radzieckiego była stopniowo odbudowywana. Ryga to również jedna z najbardziej zielonych stolic na mapie Europy – nie brakuje w niej skwerów, parków czy tarasów widokowych.

Weekend za granicą: Lizbona

Z nadbałtyckiej Rygi przenosimy się do słonecznej Portugalii, a dokładniej do Lizbony, która wbrew pozorom świetnie sprawdza się jako kierunek na spontaniczny city break. Choć często uważa się, że Lizbona, podobnie jak kurorty hiszpańskie, należy do najdroższych miast w Europie Zachodniej, to na miejscu doznamy pozytywnego zaskoczenia. Koszty pobytu w stosunku do wrażeń, jakie zapewnia stolica Portugalii wydają się śmiesznie niskie. Lizbona to nie tylko aromatyczne wino i malownicze wybrzeże, ale również klimatyczne uliczki w dzielnicy Alfama, retro tramwaje, rozbrzmiewająca muzyka fado, która dodaje miastu niepowtarzalnego uroku. Będąc w Lizbonie koniecznie trzeba zobaczyć Zamek św. Jerzego, Klasztor Hieronimitów w Belem oraz Panteon Narodowy.

Dodaj komentarz