niedziela, 27 listopada

Milczące posłuszeństwo

niewolniczy swiat kobiet

Okropna wizja świata w której kobiety traktowane są niczym niewolnice. Świata w którym to mężczyźni mogą cieszyć się wszelkimi przywilejami podczas gdy kobiety mogą jedynie, niemal bez słowa, wykonywać ich polecenia. Dzieło fikcji? Czy może przerażająca wizja przyszłości?

Bez słowa

100 słów, dokładnie tyle wynosi dzienny limit nałożony na wszystkie kobiety. W tym świecie każde słowo jest cenniejsze od złota a jedyną rozsądna taktyką jest ograniczenie się do pojedynczych wyrazów typu „tak” lub „nie”. Odpadają wszelkie zdania złożone przez co jakiekolwiek rozmowy między kobietami stają się niemożliwe. Niemal całkowity brak możliwości wyrażania myśli likwiduje jakiekolwiek szanse na wyrażenie sprzeciwu i powoduje narastające poczucie ogromnej niesprawiedliwości.

W takim właśnie świecie żyć muszą kobiety w dziele Christiny Dalcher pod tytułem „Vox”. Audiobook ten przedstawia nam wizję Stanów Zjednoczonych w których w wyniku wprowadzenia dekretu odebrano kobietom, niemal całkowicie, możliwość mówienia i pozbawiono je praktycznie wszystkich praw. Pozostawiono im jedynie bardzo skromny limit 100 słów na dobę, obierając im przy tym również jakiekolwiek możliwości pracy. Pozostawiono im jedynie możliwość zajmowania się domem, bez słowa i bez sprzeciwu.

Czarna opaska

To właśnie ona, niczym kaganiec i smycz jednocześnie, jest tym co ma kontrolować ilość słów wypowiadanych przez kobiety. Zaciśnięta na nadgarstku i wyposażona w licznik pokazujący ilość pozostałych słów jakie może wypowiedzieć osoba która ją nosi. Jednak samo odliczanie słów to nie wszystko. Kiedy limit zostanie wyczerpany opaska ta razi prądem sprawiając niesamowity ból. Jak gdyby samo noszenie czegoś takiego nie było wystarczającym poniżeniem.

Na tym jednak nie koniec, bowiem opaskę ta muszą nosić absolutnie wszystkie kobiety niezależnie od wieku. Przez to wiele dziewczynek od małego wychowujących się w tych warunkach, nawet nie zna innego świata. Często nie wypowiadając nawet jednego słowa przez cały dzień. Nasuwają się przez to niepokojące wnioski o tym że człowiek może czasem przywyknąć do bardzo poniżających i niesprawiedliwych warunków i – o zgrozo, uznać je za normalne.

Ciche przyzwolenie

Ciężki los nie spadł jednak na kobiety z dnia na dzień. W historii opowiadanej przez Christinę Dalcher to właśnie bierność i ciche przyzwolenie społeczeństwa doprowadziło do tego co spotkało kobiety. Niechęć do zabierania głosu w ważnych sprawach i brak jakiegokolwiek oporu wobec jawnej niesprawiedliwości, doprowadziła do coraz śmielszych kroków stawianych przez fanatyczne władze.

Ludzie wybrali własna wygodę i w momentach w których trzeba było powiedzieć „dość” nie zrobili tego. Bierność i niechęć do zmian sprowadziła na kobiety zgubę i nałożyła na nie jarzmo niewolnictwa.

Brak oporu jest tym co pozwala się rozwijać rządom o dyktatorskich zapędach i pozwala im na obieranie społeczeństwu wolności. Krok po kroku, aż w końcu jest już za późno na jakikolwiek sprzeciw. Wolność umiera w ciszy.

Fikcja?

W historii Christiny Dalcher to kobiety są grupą uciśnioną i sprowadzoną do poziomu niewolnika, mężczyźni zaś stanowią grupę uprzywilejowaną. Jednak przestrogi zawartej tej opowieści nie powinno się rozpatrywać jedynie z punktu widzenia feminizmu. Każdy może stać się ofiarą. Każda grupa społeczna, uciskana w jakikolwiek sposób przez władze nie powinna pozostawać bierna, tak samo jak reszta społeczeństwa nie powinna pozostawać obojętna wobec ucisku jakiejkolwiek grupy.

To właśnie od nas – od społeczeństwa, zależy czy opowieści takie jak ta będą jedynie dziełem fikcji, czy staną się naszą ponurą rzeczywistością. „Vox” stanowi doskonałą przestrogę przed tym co może spotkać nasze społeczeństwo jeśli na to pozwolimy. Niewątpliwie kobiety powinny walczyć o swoje prawa jednak moim skromnym zdaniem każdy z nas powinien to robić. Pani Dalcher w bardzo wyraźny sposób pokazała nam co może się stać jeśli tego nie zrobimy.

Dodaj komentarz